GKS Bełchatów przegrał z Widzewem Łódź. Ta drużyna potrzebuje zmian!

2021-04-27 20:57:01

GKS Bełchatów przegrał z Widzewem Łódź. Ta drużyna potrzebuje zmian!

GKS Bełchatów przegrał z Widzewm Łódź 2:3 w meczu 27. kolejki Fortuna 1. Ligi. "Brunatni" w derbowym meczu walczyli do ostatnich minut, ale nie zdołali doprowadzić do wyrównania. To 16. porażka GKS w tym sezonie. Do końca sezonu zostało siedem meczów, ale bez impulsu z zewnątrz utrzymać w lidze raczej się nie uda.

O tym, czym są mecze GKS Bełchatów z Widzewem wszyscy wiemy, ale bez obecności kibiców na trybunach środowe spotkanie nie miało oczywiście swojej normalnej temperatury. Inaczej niż w poprzednich meczach, tym razem lepiej zaczęli bełchatowianie, którzy już na początku meczu objęli prowadzenie, po strzale z rzutu karnego Damiana Hilbrychta. Karny był naciągany, ale skoro wcześniej sędziowie mylili się na niekorzyść GKS, to tym razem mogli "Brunatnym" podarować prezent. Chwilę później Hilbrycht mógł zostać bohaterem meczu, ale jego piękny strzał minimalnie chybił.

Niestety gospodarze nie utrzymali prowadzenia. Kontuzja bramkarza gości i zmiana między słupkami widzewskiej bramki sprawiła, że sędzia doliczył aż 9 minut. I właśnie w doliczonym czasie Widzew strzelił dwa gola i schodził na przerwę prowadząc.

SKRÓT MECZU

To był lepszy mecz w wykonaniu "Brunatnych" od wielu poprzednich, zwłaszcza w drugiej połowie, ale kolejny raz nie przełożyło się to na punkty. W 64. minucie Mateusz Michalski zdobył swojego drugiego gola, podwyższając na 3:1. Przy wszystkich straconych golach bełchatowianie znów byli wolniejsi od rywali, znów brakowało im niewiele, ale jednak brakowało, by zablokować strzał, czy dośrodkowanie.

20 minut przed końcem kontaktowe trafienie zaliczył Maciej Mas i wydawało się, że GKS powalczy choćby o remis. Walczył, ale punktu nie ugrał. Kolejny mecz, który miał być tym, w którym "Brunatni" przerwą złą passę nie przyniósł przełamania. Nie pomógł derbowy klimat. Wydaje się, że bez impulsu z zewnątrz, bez przewietrzenia szatni i nowego spojrzenia na zespół misja ratowania 1. ligi się nie uda.

Do końca rozgrywek GKS Bełchatów zostało jeszcze siedem meczów. To 21 punktów do zdobycia, ale w ostatnich 15 meczach "Brunatni" zdobyli tylko trzy oczka. Trudno tu o symptomy optymizmu. 2 maja wyjazd do Resovii, która wiosną gra znacznie od GKS lepiej, ale wciąż też jeszcze walczy o utrzymanie. To będzie jedna z ostatnich okazji na przełamanie.

GKS Bełchatów -3 Widzew Łódź 2:3 (1:2)
1:0 Damian Hilbrych (6’ karny)
1:1 Patryk Mucha (45’)
1:2 Mateusz Michalski (45’)
1:3 Mateusz Michalski (64’)
2:3 Maciej Mas (71’)

GKS: Leonid Otczenaszenko - Marcin Sierczyński, Mateusz Bartków, Sebastian Zalepa (85’ Filip Laskowski), Mikołaj Grzelak - Damian Hilbrycht (56’ Maciej Koziara), Michał Pawlik (66’Marcin Ryszka), Waldemar Gancarczyk, Dawid Flaszka, Jakub Bator (66’ Maciej Mas) - Val?rijs Šabala.

Widzew: Jakub Wrąbel (37’ Vjačeslavs Kudrjavcevs) - Łukasz Kosakiewicz, Krystian Nowak, Daniel Tanżyna, Kacper Gach - Mateusz Michalski (69’ Dominik Kun), Bartłomiej Poczobut, Patryk Mucha (69 Caique), Marek Hanousek (83’ Mateusz Możdżeń), Michael Ameyaw - Paweł Tomczyk (83’ Marcin Robak).

żółte kartki: Flaszka - Caique.
sędzia: Artur Aluszyk (Szczecin).

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1297911 odwiedzin