Szymon Broncel wygrał galę EFM Show. To była krwawa jatka!

2021-04-13 21:29:52

Szymon Broncel wygrał galę EFM Show. To była krwawa jatka!

Szymon Broncel wygrał niezwykłą, rekordowo długą krwawą walkę podczas EFM Show w Łodzi. To było pierwsze takie starcie w Polsce. Prawdziwa wojna na wyniszczenie. Bełchatowski wojownik rośnie na gwiazdę komercyjnych sportów walki w Polsce.

Szymon Broncel podczas gali EFM Show w łódzkim klubie "Wytwórnia" walczył w nowej formule Cage Box. W najmniejszym z możliwych ringów o powierzchni 9 m kw (3x3) rywalizował w wadze półśredniej z Piotrem Wołowikiem w walce na zasadach bokserskich, ale w małych rękawicach do MMA. Dodatkowo pojedynek zaplanowano na trzy rundy, ale w przypadku braku rozstrzygnięcia walka toczyć się miała dalej, aż do nokautu, technicznego KO, czy poddania jednego z zawodników. Nie było opcji zwycięstwa na punkty. Wygrać miał ten, który przetrwa tę krwawą jatkę.

I faktycznie była to niesamowita walka na wyniszczenie. Dosłownie. Krew lała się po ringu strumieniami, małe rękawice sprawiały, że każdy cios, który lądował na twarzy rywala miał swoją wagę. Po dwóch rundach i regulaminowym czasie trzeciej pojedynek wciąż był nierozstrzygnięty, walka więc toczyła się dalej. Trzecia runda trwała więc aż... 16 minut, a cała walka ponad 24 minuty! Ani Szymon Broncel, ani Piotr Wołowik nie zamierzali odpuścić, choć obaj byli piekielnie zmęczeni i poobijani. Ostatecznie bełchatowianin jednak doprowadził do trzeciego liczenia swojego rywala, a tym samym końca walki.

„Tu często zwycięstwo wyglada jak porażka” Dziekuje z całego serducha wszystkim, którzy we mnie wierzyli. Niedługo napisze coś więcej pozdrawiam????????

Opublikowany przez Szymona Broncla Piątek, 9 kwietnia 2021

Głowa trochę ochłonęła po piątkowej gali EFM SHOW więc chciałem napisać kilka zdań i podziękować osobom, które...

Opublikowany przez Szymona Broncla Niedziela, 11 kwietnia 2021


To krwawe starcie przejdzie do historii sportów walki w Polsce. Obaj zawodnicy zostali nagrodzeni specjalną premią za największe show gali. W zupełności na to zasłużyli. - Jeżeli będą jeszcze takie propozycje, to zostanę w tej formule - mówił po walce Szymon Broncel, który trenuje w Top Fit Center Abrat MMA pod okiem bełchatowskiego trenera Marcina "Abrata" Abratkiewicza.

fot. EFM Show

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1297951 odwiedzin