PGE wraca na koszulki GKS! Na Węglowej w końcu się ogarnęli!

2021-03-26 23:23:25

PGE wraca na koszulki GKS! Na Węglowej w końcu się ogarnęli!

PGE wraca do sponsorowania GKS Bełchatów. Konkretnie PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, które wesprze GKS poprzez EKS Skrę Bełchatów. Prezesem EKS, które jest właścicielem GKS, jest wiceprezes PGE GiEK, czyli swój da swemu, żeby przekazać swojemu. Logo koncernu z Węglowej pojawi się na koszulkach piłkarzy i to jest najważniejsze. W końcu zarządcy koncernu zrozumieli, że aby liczyć na pomoc innych, potrzeba wykazać się własną inicjatywą.

PGE GiEK SA, zlokalizowana w Bełchatowie spółka z Grupy PGE podpisała umowę sponsoringową z EKS Skrą Bełchatów, której na "bieżącą działalność" przekaże milion złotych. EKS Skra jest właścicielem większościowego pakietu akcji GKS Bełchatów.

- Przekazane przez PGE GiEK środki pomogą zrealizować planowane projekty sportowe, w tym także priorytetowy, jakim jest dokończenie przez drużynę GKS Bełchatów rozgrywek ligowych w obecnym sezonie Fortuna 1 Ligi - czytamy w komunikacie na stronie internetowej PGE GiEK.

Już w sobotnim meczu przeciwko Odrze Opole GKS Bełchatów zagra w koszulkach z logo PGE GiEK.

To w końcu dobra wiadomość dla kibiców i piłkarzy GKS Bełchatów. Wreszcie bowiem do odpowiedzialności za klub poczuli się ci, co de facto nim zarządzają. Przepływ gotówki z PGE GiEK via EKS Skra do GKS będzie bowiem kontrolował Zbigniew Fałek, czyli człowiek, który łączy te trzy podmioty. I w końcu, po pół roku swojego urzędowania w EKS i podnoszeniu publicznie żądań względem miasta i lokalnej społeczności o wsparcie dla klubu oraz po tym, jak spławił inwestorów chcących w GKS zainwestować, wreszcie sam podjął działania, które można już było zrobić dawno. Wszak umowa na finansowanie GKS przez PGE miała być półtora roku temu.

Zbigniew Fałek łaski więc nie robi. Zbawcą klubu nie jest, bo to kierowany przez niego EKS w dużej mierze odpowiada za brak odpowiedniego nadzoru nad klubem i doprowadzenie GKS Bełchatów nad finansową przepaść. Najważniejsze jednak, że pieniądze PGE GiEK pojawią się w końcu przy Sportowej.

Dodajmy do tego, że GKS wciąż ma także szansę na 300 tys. z Miasta Bełchatowa. W piątek klub złożył nowy wniosek w drugim już konkursie na dotację. Miejmy nadzieję, że tym razem na tyle wiarygodny, że przejdzie weryfikację przed komisją konkursową pozytywnie (pierwszy konkurs unieważniono, bo jedyny oferent, jakim był GKS nie potrafił zebrać nawet połowy możliwych do zdobycia punktów).

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1279848 odwiedzin