PGE Skra Bełchatów zaczyna fazę play-off PlusLigi. Czy przełamie klątwę ćwierćfinałów?

2021-03-19 23:58:11

PGE Skra Bełchatów zaczyna fazę play-off PlusLigi. Czy przełamie klątwę ćwierćfinałów?

PGE Skra Bełchatów rozpoczyna fazę play-off siatkarskiej PlusLigi. Już w sobotę bełchatowianie zagrają z Asseco Resovią Rzeszów w pierwszym meczu o awans do strefy medalowej rozgrywek. Dla PGE Skry to ostatnia szansa by powalczyć o jakieś trofeum.

PGE Skra Bełchatów po prawie dwóch tygodniach odpoczynku wraca do gry na ligowych parkietach. Ostatni mecz o punkty bełchatowianie zagrali 9 marca pokonując 3:0 MKS Będzin w ostatniej kolejce fazy zasadniczej PlusLigi.

W miniony weekend rozgrywano turniej finałowy Pucharu Polski, ale bez udziału PGE Skry, która po porażce z Treflem Gdańsk odpadła z tych rozgrywek w ćwierćfinale. Zresztą na etapie ćwierćfinałów żółto-czarni na razie kończą swoje rozgrywki w tym roku. Na tym etapie odpadli też z Ligi Mistrzów. Oby w PlusLidze ćwierćfinałową klątwę przełamali i awansowali dalej.

Puchar Polski w minioną niedzielę wygrała niezawodna ZAKSA Grupa Azoty Kędzierzyn-Koźle, która w finale pokonała Jastrzębski Węgiel 3:0. W czwartek kędzierzynianie wygrali w Kazaniu w pierwszym półfinale Ligi Mistrzów pokonując Zenit 3:2. Ten sam Zenit, który w poprzedniej rundzie zatrzymał europejską przygodę PGE Skry.

10 dni wolnego PGE Skrze się przydało. - Faktycznie, dawno nie mieliśmy takiego okresu, kiedy mogliśmy spokojnie potrenować - mówi Mateusz Bieniek. - To był świetny czas na dobry trening oraz regenerację fizyczną i psychiczną. Mamy kilka mniejszych lub większych problemów zdrowotnych, ale na tym etapie sezonu to normalne. Jestem zadowolony z tego, jak przepracowaliśmy ostatni tydzień, a w drużynie widać dużo energii i motywacji przed ostatnią fazą sezonu - dodaje trener Michał Mieszko Gogol.

Faza play-off PlusLigi startuje w sobotę. Wygraną w ostatniej kolejce rundy zasadniczej z Będzinem PGE Skra zapewniła sobie czwarte miejsce po pierwszej części sezonu i rozstawienie w pierwszej rundzie play-off. Tym samym pierwszy mecz ćwierćfinałowy z Asseco Resovią bełchatowianie zagrają u siebie. W sobotę, o godz. 20.30 wyjdą na parkiet hali Energia. Drugi mecz odbędzie się tydzień później, 27 marca w Rzeszowie. Rywalizacja ćwierćfinałowa toczy się do dwóch wygranych meczów. Jeśli po dwóch spotkaniach będzie remis, rywalizacja wróci do Bełchatowa. Ewentualny trzeci mecz odbędzie się 31 marca w Energii.

Faworyta tej konfrontacji trudno wskazać, choć w fazie zasadniczej dwukrotnie wygrała Resovia. - Nie myślimy o tej rywalizacji emocjonalnie, w kategoriach brania za coś rewanżu - mówi trener Gogol. - Gramy w fazie play-off, która rządzi się swoimi prawami i z nową energią przystąpimy do tej części sezonu. Zwłaszcza, że wreszcie mogliśmy spokojnie popracować. To, co było w rundzie zasadniczej chcemy oddzielić grubą kreską i myśleć tylko o tym co jest tu i teraz.

Zwycięzca rywalizacji pomiędzy PGE Skrą, a Resovią w półfinale play-off zmierzy się z wygranym pary ZAKSA - Ślepsk Malow Suwałki. Każdy wynik inny niż wygrana kędzierzynian w dwóch meczach będzie sensacją dekady, jeśli nie dwudziestolecia PlusLigi. W dwóch pozostałych parach play-off Jastrzębski Węgiel gra z Aluronem CMC Wartą Zawiercie, a Trefl Gdańsk z Vervą Orlen Paliwa Warszawa.

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1279064 odwiedzin