PGE Skra Bełchatów poznała rywala w Lidze Mistrzów. To siatkarski gigant z Rosji

2021-02-12 15:58:41

PGE Skra Bełchatów poznała rywala w Lidze Mistrzów. To siatkarski gigant z Rosji

PGE Skra Bełchatów poznała rywala z jakim zmierzy się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Bełchatowianie o awans do najlepszej ósemki klubowych drużyn Europy spotkają się z Zenitem Kazań.

W piątek w siedzibie Europejskiej Konfederacji Siatkówki odbyło się losowanie par ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów. PGE Skra Bełchatów, która w swojej grupie zajęła drugie miejsce znalazła się w drugim koszyku, co oznaczało, że trafić może na któregoś ze zwycięzców pozostałych grup, za wyjątkiem Grupy Azoty ZAKSA, z którą bełchatowianie grali w fazie grupowej.

Ostatecznie PGE Skra Bełchatów trafiła na Zenit Kazań. Obecny wicemistrz i dziesięciokrotny mistrz Rosji to jedna z najbardziej utytułowanych drużyn ostatnich lat. Po triumf w Lidze Mistrzów sięgał sześć razy, w tym dwukrotnie w Łodzi (2008 i 2012), kiedy finałowe turnieje Champions League organizował klub z Bełchatowa. Pierwsze mecze ćwierćfinałowe Ligi odbędą się już za niespełna dwa tygodnie (23-25 lutego). Rewanż w Kazaniu w terminie między 2, a 4 marca.   

- Uważam, że dla nas w tak trudnym sezonie, w jakim jesteśmy, to nie ma znaczenia, na kogo byśmy trafili w drugiej rundzie, bo zawsze to będzie klasowa drużyna - uważa Michał Mieszko Gogol, trener PGE Skry Bełchatów. - Fajnie, że wylosowaliśmy taką markę.

Faworytem spotkania z pewnością będą Rosjanie, którzy grupę Ligi Mistrzów wygrali tracąc ledwie dwa sety. Ale też pamiętajmy, że dwie z tych wygranych to były walkowery za nieodbyte mecze z Jastrzębskim Węglem (JSW z powodu zachorowań na koronawirusa w zespole ostatecznie nie przystąpił do gry w Lidze Mistrzów). W swojej lidze krajowej Zenit po 20 meczach zajmuje dopiero 5. miejsce.

W PGE Skrze odsuwają presję wyniku w dwumeczu z Rosjanami. - Myślę, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani, ale będzie to dla nas możliwość rozegrania spotkania bez myślenia o konsekwencjach. W tym sezonie sporo graliśmy z nożem na gardle, bo zawsze liczyły się punkty, awanse, tabele... - podkreśla trener Gogol. - Teraz będzie to tylko i wyłącznie czysto siatkarski mecz. Wiemy, że rywal dysponuje ogromnym potencjałem i pewnie jest faworytem, ale chcemy postawić twarde warunki i myślę, że będą to dobre spotkania.

Szanse na awans upatruje Milad Ebadipour. - Na pewno jesteśmy teraz w wyjątkowym momencie sezonu. Do samego jego końca musimy dawać z siebie sto procent - podkreśla irański przyjmujący PGE Skry Bełchatów. - Teraz system gry już się zmienia, w Lidze Mistrzów mamy tylko dwa mecze. Musimy od początku naciskać, mimo że Zenit przyjedzie wygrać, to musimy się przeciwstawić. To dla nas wyjątkowe chwile, zagramy z jedną z największych drużyn na świecie, ze wspaniałą historią. Ale możemy przejść do kolejnej rundy, na pewno mocno w to wierzę.

Podczas internetowego losowania PGE Skra trafiła na... ZAKSĘ. Ale regulamin wyklucza, aby zespoły z tych samych grup grały ponownie ze sobią w ćwierćfinale. Klub z Kędzierzyna-Koźla przeniesiono więc do następnej pary w której zagra włoskim gigantem Cucine Lube Civitanova. Gdyby oba polskie kluby wyeliminowały swoich rywali w półfinale spotkają się ze sobą.

Pary ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów:
* Zenit Kazań - PGE Skra Bełchatów
* Sir Safety Perugia - Leo Shoes Modena
* Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Cucine Lube Civitanova
* Trentino Volley - Berlin Recycling Volleys

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1249990 odwiedzin