PGE Skra Bełchatów w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

2021-02-11 00:01:02

PGE Skra Bełchatów w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

PGE Skra Bełchatów zapewniła sobie awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Wprawdzie swój drugi turniej grupowy zagrała jeszcze w styczniu, ale w trwających od wtorku turniejach pozostałych grup wyniki meczów i... koronawirus sprawiły, że PGE Skra ma już awans do najlepszej ósemki Europy.

Przypomnijmy, że swój drugi turniej grupy A Ligi Mistrzów PGE Skra rozegrała we własnej hali w dniach 26-28 stycznia. Jak się można było spodziewać, kluczowy okazał się mecz z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Bełchatowianie wprawdzie przegrali 2:3, ale punkt wywalczony w tie-breaku sprawił, że dziś żółto-czarni mogą cieszyć się z awansu do ćwierćfinału. W pozostałych meczach styczniowego turnieju w Bełchatowie PGE Skra 3:1 pokonała Lindemans Aalst i w takim samym stosunku Fenerbahce Stambuł. To sprawia, że po dwóch turniejach grupowych (pierwszy odbył się w grudniu w Kędzierzynie-Koźlu) PGE Skra zgromadziła 13 punktów i jest druga w swojej grupie (za ZAKSĄ).

W pozostałych grupach - B, C, D i E Ligi Mistrzów, drugie turnieje grupowe rozpoczęły się w miniony wtorek. Z powodu przypadków koronawirusa w turniejach nie biorą udziału zespoły Jastrzębskiego Węgla, Arkarasu Izmir i VfB Friedrichshafen. Rywale grupowi tych drużyn otrzymają walkowery.

Wtorkowe i środowe mecze dają już pewność, że PGE Skra Bełchatów na pewno znajdzie się w gronie trzech drużyn z drugich miejsc, które awansują do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Łącznie z przyznanym walkowerem, komplet sześciu meczów w grupie C ma już rozegranych Berlin recycling Volleys. Zespół ze stolicy Niemiec zgromadził w tych meczach 12 punktów, a więc o jeden mniej od PGE Skry.

Szans na wyprzedzenie PGE Skry nie ma już też drugi zespół grupy E Chempions League, czyli Lokomotiv Nowosybirsk. Rosjanie we czwartek grają jeszcze wprawdzie w ramach turnieju w Trudencie z czeskim ČEZ Karlovarsko. I pewnie wygrają, ale do tej pory zgromadzili zaledwie 7 punktów, więc nawet komplet oczek w meczu z Czechami sprawi, że do PGE Skry zabraknie im trzech punktów.

Teoretycznie szanse na przeskoczenie PGE Skry w tabelce zespołów z drugich miejsc mają jedynie Sir Sicomo Monini Perugia z grupy B. W czwartkowym meczu Włosi grają z francuskim Tours VB. Przed bełchatowianami w małej tabelce ma też szansę się znaleźć Verva Warszawa Orlen Paliwa z grupy D. Rywal z PlusLigi ma 11 punktów i dzisiaj gra z rosyjskim Kuzbass Kemerowo.

Niezależnie od wyników czwartkowych meczów w pozostałych grupach, PGE Skra Bełchatów, która w środę pokonała w lidze Ślepsk Malow Suwałki, już może się szykować do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Losowanie par ćwierćfinałowych odbędzie się w piątek w samo południe. Według kalendarza CEV, pierwsze mecze ćwierćfinałowe mają odbyć się już 23 lutego. Rewanże 4 marca.

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1249980 odwiedzin