PGE Skra Bełchatów jechała dziesięć godzin, aby po raz pierwszy wygrać w Suwałkach

2021-02-10 22:36:30

PGE Skra Bełchatów jechała dziesięć godzin, aby po raz pierwszy wygrać w Suwałkach

PGE Skra Bełchatów wygrała 3:1 ze Ślepskiem Malow Suwałki i przedłużyła swoją serię wygranych meczów z rzędu do pięciu. To pierwsza wygrana bełchatowskiej drużyny w dalekich Suwałkach.

Każdy kto jeździł w ostatnich dniach samochodem, wie jak fatalnie się prowadzi na zaśnieżonych drogach. W takich warunkach w poniedziałek PGE Skra Bełchatów podróżowała do Suwałk, a droga do "polskiego bieguna zimna" trwała aż... 10 godzin.

Wprawdzie po trudach podróży siatkarze z Bełchatowa zdążyli nieco wypocząć w hotelu, ale  początek spotkania ze Ślepskiem Malow wyglądał trochę tak, jak mecz w ubiegłym sezonie obu drużyn w Suwałkach. PGE Skra grała nerwowo, niemrawo i popełniała błędy. Gospodarze to wykorzystali i wygrali pierwszego seta.


Na szczęście bełchatowianie w miarę upływu czasu poprawili grę, zaczęli kąsać rywali zagrywką i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Mecz był wyrównany, decydowały detale, ale w nich lepsi byli bełchatowianie, którzy zanotowali wygraną 3:1. To pierwsza wygrana PGE Skry w Suwałkach i piąte zwycięstwo z rzędu.

W sobotę PGE Skra gra kolejny mecz wyjazdowy, tym razem w Olsztynie.

Ślepsk Malow Suwałki - PGE Skra Bełchatów 1:3 (25:23, 22:25, 22:25, 24:26)
Ślepsk Malow: Tuaniga, Rousseaux, Sapiński, Bołądź, Waliński, Takvam, Czunkiewicz (libero) oraz Szwaradzki, Rohnka, Rudzewicz
PGE Skra: Łomacz, Sander, Huber, Petković, Ebadipour, Kłos, Piechocki (libero) oraz Filipiak, Mitić.

fot. PGE Skra Bełchatów

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1249989 odwiedzin