Marek Szafran z dwoma medalami mistrzostw Polski seniorów

2021-02-08 16:12:22

Marek Szafran z dwoma medalami mistrzostw Polski seniorów

Marek Szafran zdobył dwa medale Halowych Mistrzostw Polski Seniorów w Łucznictwie. Zelowianin reprezentujący Społem Łódź sięgnął po srebro w mikście i brąz w drużynie. Szczęścia zabrakło w turnieju indywidualnym.

Halowe Mistrzostwa Polski Seniorów w Łucznictwie, które rozegrano w Wilkowicach pierwotnie miały wyłonić skład kadry na Halowe Mistrzostwa Europy. Niestety europejski czempionat z powodu pandemii został odwołany. Mimo to mistrzostwa Polski, to mistrzostwa Polski, ranga zawodów sprawiła, że dla każdego start był bardzo ważny.

W turnieju indywidualnym od początku wszystko układało się po myśli Marka Szafrana, który z wynikiem 567 punktów na 600 możliwych zajmował trzecie miejsce po kwalifikacjach, tracąc jedynie dwa punkty do lidera.

- Do pojedynków indywidualnych, które odbywały się następnego dnia podszedłem z dużym optymizmem - relacjonuje łucznik z Zelowa. - Niestety drugiego dnia od samego początku nie układało się to najlepiej - dodaje.

Już w pierwszym pojedynku, strzelając z trzydziestym zawodnikiem Marek Szafran wygrał dopiero 6:4 goniąc wynik ze stanu 2:4 dla przeciwnika. W 1/8 finału nie miał już tyle szczęścia. Rywal z Poznania miał „dzień konia” i pokonał zelowianina 6:4 remisując w dwóch ostatnich setach po 29pkt. Warto dodać, że zatrzymał go dopiero w półfinale późniejszy triumfator zawodów. Tym samym Marek Szafran zakończył udział w turnieju indywidualnym na 9. miejscu.

Niepowodzenie w turnieju singlowym Marek Szafran powetował sobie w drużynie i mikście. Męska ekipa Społem Łódź, w składzie: Marek Szafran, Michał Basiuras i Kamil Siczek drużynowo dotarła do półfinału. Na drodze do finału łodzianom z Markiem Szafranem w składzie stanęli gospodarze z Wilkowic.

Większe emocje zafundowała rywalizacja w mikście, w parze z Magdaleną Śmiałkowską [oboje na zdjęciu]. O medalu dla Marka Szafrana i jego partnerki decydowały dosłownie milimetry.

- Za najbardziej satysfakcjonujący punkt tych zawodów uznaję strzał z barażu w półfinałowym pojedynku z ekipą z „Łucznika”  Żywiec - podkreśla Marek Szafran. - Obydwa zespoły strzeliły w nim po 20 punktów, czyli maksimum, jednak wedle zasad w przypadku remisu wygrywa ten którego strzała jest bliżej środka.[na zdjęciu strzała Społemu po prawej stronie].

962.jpg

Strzał zelowianina był niemal perfekcyjny, w sam środek tarczy, co dało dwójce Szafran-Śmiałkowska awans do finału. A w nim sytuacja była podobna, tyle, że tym razem na korzyść miksta Marymontu Warszawa. Również był remis, a o wygranej rywali zdecydowały... 3 milimetry.

- Generalnie jest lekki niedosyt z powodu braku medalu indywidualnego, szczególnie, że po kwalifikacjach zapowiadała się lepsza pozycja niż 9 - podsumowuje swój start w mistrzostwach Polski Marek Szafran. - Jednak dwa medale mistrzostw Polski to nadal sukces i dają nadzieję, że okres przygotowawczy został dobrze przepracowany. Oby w dalszej części sezonu było tylko lepiej.

Fot, Społem Łódź

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1250665 odwiedzin