Przełamanie PGE Skry Bełchatów. W końcu jest zwycięstwo!

2021-01-22 22:50:06

Przełamanie PGE Skry Bełchatów. W końcu jest zwycięstwo!

PGE Skra Bełchatów w końcu zwycięska. Po trzech porażkach z rzędu we własnej hali żółto-czarni pokonali GKS Katowice 3:1. To cenne zwycięstwo nie tylko w walce o play-off, ale także o udział w ćwierćfinałach Pucharu Polski.

W kontekście walki o czołową szóstkę ligi mecz z bezpośrednim sąsiadem w tabeli był dla PGE Skry szalenie ważny. Także z psychologicznego punktu widzenia, by przełamać fatalną serię porażek. A jak wygrywać to z GKS Katowice właśnie. Niespełna trzy tygodnie wcześniej PGE Skra nie oddała Ślązakom nawet seta. Teraz oddała jednego, ale zapewniła sobie trzy bardzo cenne punkty.

W tym meczu w bełchatowskim zespole nie było słabych punktów, przeciwnie cały zespół zapracował na zwycięstwo, choć z pewnością grę ofensywną drużyny prowadzili Taylor Sander (MVP meczu) i Dusan Petković. Nie po raz pierwszy wyróżniał się też Norbert Huber, a tradycyjnie swoje robił Milad Ebadipour.


Na szczście przegrany trzeci set nie wybił bełchatowian z rytmu i nie pozwolili rywalom na tie-breaka, wygrywając mecz za trzy punkty.

Przełamanie PGE Skry przyszło w odpowiednim momencie. Przed bełchatowską drużyną teraz bowiem turniej finałowy Ligi Mistrzów, którego PGE Skra będzie gospodarzem. Od wtorku przez trzy dni bełchatowianie zagrają kolejno z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Lindemansem Aalst i Fenerbahce Stambuł.

PGE Skra Bełchatów - GKS Katowice 3:1 (25:19, 25:16, 18:25, 25:20)
PGE Skra: Łomacz, Sander, Kłos, Petković, Ebadipour, Huber, Piechocki (libero) oraz Sawicki, Katić, Filipiak
GKS: Nowosielski, Buchowski, Nowakowski, Jarosz, Kwasowski, Zniszczoł, Watten (libero) oraz Ogórek (libero) Firlej, Musiał, Drzazga.

fot. PGE Skra Bełchatów

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1402780 odwiedzin