W sidłach hazardu

2020-12-17 12:52:38

W sidłach hazardu

"Jednoręki bandyta", poker, Black Jack, ruletka, wyścigi, czy obstawianie zakładów sportowych u bukmachera. Wszystko jest dla ludzi, więc okazjonalne granie nie powinno budzić niepokoju. Gorzej, gdy zaczną mu towarzyszyć ogromne emocje. Emocje, które definiują uzależnienie od hazardu.

Uzależnienie od hazardu to silna potrzeba, wręcz przymus grania na automatach, ruletce, w karty czy w internecie – bo tylko w taki sposób uzależniona osoba może pozbyć się nieznośnego dla niej napięcia psychicznego. Gdy wygrywa, czuje się mocniejsza, silniejsza i to mobilizuje ją do dalszej gry. Gorzej, gdy przegrywa jedną partię za drugą.

- Gdy gra się kończy, a pieniądze przepadną, pojawia się ogromne poczucie winy – mówi dr n. med. Sławomir Wolniak, specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu. - Obniża się nastrój, który osoba uzależniona stara się poprawić, zaczyna więc kolejną grę. I tak koło się zamyka. Mechanizm jest taki, że z czasem uzależnienie się pogłębia, dochodzi do utraty coraz większej ilości pieniędzy, popadania w długi.

Nie każdy hazardzista w ogóle zdaje sobie sprawę z tego, że jest uzależniony i potrzebuje pomocy. Wystarczy, że utraci kontrolę nad swoimi emocjami i nawet ogromne zadłużenie nie będzie w stanie go powstrzymać przed dalszym graniem. Jedynym wyjściem z uzależnienia behawioralnego jest skorzystanie z pomocy specjalisty.

- Hazard, podobnie jak inne uzależnienia behawioralne, powszechnie nie jest postrzegany jako poważny problem dla zdrowia publicznego, chociaż jego koszty zdrowotne i społeczne są duże zarówno dla jednostki, jak i dla społeczeństwa – mówi lekarz.

Hazard jest źródłem licznych problemów związanych ze zdrowiem psychicznym (m.in. bezsenności, depresji, myśli i prób samobójczych, sięgania po substancje psychoaktywne) oraz fizycznym (np. bólów głowy, zaniedbania odżywiania się czy higieny osobistej), problemów rodzinnych i małżeńskich (np. konfliktów, separacji, rozwodów, zaniedbywania dzieci, przemocy psychicznej i fizycznej, współuzależnienia), problemów finansowych (np. zadłużenia, utraty dochodów, bankructwa), problemów zawodowych (np. absencji w pracy, zmniejszenia wydajności, utraty pracy) i z nauką oraz licznych problemów prawnych (np. aresztu, spraw karnych z powodu kradzieży, oszustw itp.).

Istnieją różne klasyfikacje hazardu. Można wyróżnić hazard rekreacyjny (rozrywka, forma spędzania wolnego czasu), hazard ryzykowny (negatywne skutki grania są jeszcze na tyle małe, że gracz potrafi sam się z nimi uporać), hazard problemowy (pojawiają się już pierwsze poważniejsze negatywne konsekwencje grania) i wreszcie hazard patologiczny (uzależnienie wszelkimi jego konsekwencjami).

Uzależnienie od hazardu wymaga leczenia. Mimo że nałóg nie zagraża bezpośrednio zdrowiu osoby uzależnionej, to w poważnym stopniu wpływa na komfort jej życia. Z jednej strony niemal każdego dnia musi ona sobie radzić z ciągłym napięciem, którego rozładowanie jest możliwe poprzez oddanie się grze, z drugiej – dochodzi do pogorszenia komfortu życia i obniżenia stopy życiowej z powodu zubożenia. Co więcej, zbagatelizowanie problemu może prowadzić do utraty rodziny. Życie w pojedynkę oznacza skupienie się wyłącznie na jednym celu – zdobywaniu pieniędzy na kolejne gry.

Leczenie nałogu  hazardowego polega na psychoterapii w  nurcie behawioralno-poznawczym. Terapia odbywa się w systemie stacjonarnym lub ambulatoryjnym, zajęcia są indywidualne i grupowe. Celem psychoterapii jest wypracowanie zmiany zachowań, nauka walki z uzależnieniem, rozpoznawanie i pokonywanie problemów, które skłaniają do grania. Ostatecznie terapia ma zmienić sposób myślenia o hazardzie. Skorzystanie z niej przez osoby uzależnione nie jest przykładem słabości, ale świadomą, dojrzałą decyzją o potrzebie pomocy w poważnym problemie.

- Klinika Wolmed kilka razy w roku organizuje 6-tygodniowe terapie dla hazardzistów, które są dofinansowane przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii – informuje dr Wolniak. - To ogromna szansa dla osób, które zazwyczaj są potwornie zadłużone, na to, by rozpocząć leczenie i dać sobie szansę wyjścia z nałogu. Terapia jest bowiem bezpłatna, a osoby uzależnione mogą liczyć na grupowe warsztaty umiejętności, udział w grupie rozwoju osobistego, indywidualne sesje terapeutyczne, konsultacje prawne oraz doradztwo finansowe.

Informację o bieżących turnusach można znaleźć na stronie www.wolmed.pl

Czy jestem hazardzistą?

Jeśli stawiasz sobie takie pytanie, możesz samodzielnie spróbować się zdiagnozować, korzystając z testu przygotowanego przez amerykańskie Stowarzyszenie Anonimowych Hazardzistów - Gamblers Anonymous. Składa się z 20 pytań i pozwala sprawdzić, czy blisko nam do uzależnienia od gier hazardowych, czy nasza gra w pokera, obstawianie zakładów sportowych jest wciąż niewinną rozrywką, czy staje się już problemem.

TEST: Czy mam problem z hazardem?

1 Czy kiedykolwiek czas przeznaczony na pracę lub szkołę ostatecznie przeznaczyłeś na hazard, nie zwracając uwagi na skutki tej zamiany?  TAK/NIE
2  Czy z powodu hazardu kiedykolwiek ucierpiało Twoje życie rodzinne?  TAK/NIE
3  Czy kiedykolwiek hazard miał wpływ na Twoją reputację, opinię o Tobie?  TAK/NIE
4  Czy kiedykolwiek odczuwałeś wyrzuty sumienia z powodu hazardu?      TAK/NIE
5  Czy kiedykolwiek grałeś po to, by zdobyć pieniądze na spłatę zadłużenia albo rozwiązać
innego typu problemy finansowe?   
 TAK/NIE
6  Czy hazard spowodował obniżenie Twojej efektywności zawodowej oraz/lub Twoich
ambicji, czy miał wpływ na to, jak Ty sam myślisz o swojej karierze zawodowej?
 TAK/NIE
7  Czy kiedykolwiek po przegranej czułeś, że musisz jak najszybciej odegrać się, by odrobić
straty? 
 TAK/NIE
8  Czy kiedykolwiek po wygranej czułeś przymus, by jak najszybciej zagrać ponownie i
wygrać jeszcze więcej?  
 TAK/NIE
9  Czy często grasz „do ostatniej złotówki”?    TAK/NIE
10  Czy kiedykolwiek zapożyczyłeś się, aby mieć za co grać?  TAK/NIE
11  Czy kiedykolwiek sprzedałeś coś, aby sfinansować swoją grę?  TAK/NIE
12  Czy niechętnie przeznaczasz pieniądze, które wcześniej przeznaczyłeś na hazard, na
codzienne wydatki?    
 TAK/NIE
13  Czy z powodu hazardu przestałeś dbać o dobrobyt własny lub swojej rodziny?  TAK/NIE
14  Czy kiedykolwiek grałeś dłużej niż wcześniej planowałeś?    TAK/NIE
15  Czy kiedykolwiek grałeś, aby uciec od zmartwień, kłopotów, nudy, samotności, smutku lub
straty?
 TAK/NIE
16  Czy kiedykolwiek popełniłeś lub rozważałeś popełnienie przestępstwa/nielegalnego czynu,
aby sfinansować swoje rozgrywki? 
 TAK/NIE
17  Czy z powodu hazardu miałeś problemy ze snem?     TAK/NIE
18  Czy kiedy się pokłócisz, czujesz rozczarowanie lub frustrację, odczuwasz niepohamowaną
chęć gry?
 TAK/NIE
19  Czy kiedykolwiek przyszło Ci do głowy, by świętować ważną okazję uprawiając hazard?  TAK/NIE
20  Czy kiedykolwiek miałeś myśli samobójcze z powodu hazardu?      TAK/NIE

 

Jeśli zaznaczyłeś odpowiedź „TAK” w mniej, niż 5. pytaniach, nie musisz się niepokoić. Wygląda na to, że kontrolujesz  swoje granie.

Przy 5-7 twierdzących odpowiedziach wiele wskazuje na to, że hazard zaczyna być problemem w twoim życiu. Przemyśl, czy automaty do gier albo zakłady bukmacherskie nie zajmują Ci zbyt wiele czasu oraz czy nie wydajesz na gry więcej pieniędzy, niż powinieneś. 

Jeśli zaznaczyłeś 7 lub więcej odpowiedzi na „TAK”, to zrobiłeś to samo, co nałogowi hazardziści. Powinieneś pokusić się o solidny rachunek sumienia i poszukać pomocy u specjalisty. Nałóg będzie postępować, a bez pomocy ciężko będzie Ci go pokonać. Patologiczny hazard dotyka ok. 2% wszystkich graczy, czyli niewielką liczbę osób uczestniczących w grach losowych. Warto jednak uważnie obserwować swoje zachowania, by mieć pod kontrolą zamiłowanie do tej formy rozrywki.

fot. pixabay.com

www.wolmed.pl

953.jpg

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1222741 odwiedzin