Niewykorzystane sytuacje się mszczą. GKS Bełchatów przegrał w Jastrzębiu

2020-12-05 15:14:06

Niewykorzystane sytuacje się mszczą. GKS Bełchatów przegrał w Jastrzębiu

GKS Bełchatów przegrał w wyjazdowym meczu z imiennikiem z Jastrzębia, chociaż nie był gorszy od swoich rywali. "Brunatni" nie wykorzystali jednak wielu okazji do strzelenia goli. To czwarta z rzędu porażka bełchatowian.

Są takie mecze po których żal po porażce miesza się ze złością. I tak jest tym razem, bo w sobotnie, wczesne popołudnie GKS Bełchatów powinien wywalczyć przynajmniej punkt w Jastrzębiu Zdroju.

Niestety "Brunatni" nie pomogli sobie już na początku meczu prokurując rzut karny po faulu Mariusza Magiery. Mecz zaczął się więc od stanu 1:0 dla gospodarzy. GKS z Bełchatowa rzucił się do odrabiania strat. Dobre uderzenie z wolnego Dawida Błanika wylądowało na poprzeczce. Chwilę później groźnie głową strzelał Maciej Mas. Wreszcie w 28. minucie na skraju pola karnego rzut wolny wykonywał Mariusz Magiera. Kapitan "Brunatnych" fantastycznym strzałem "w długi róg" odkupił swoje winy za spowodowanie karnego.

Wyrównanie tylko podgrzało emocje. Bełchatowianie poszli za ciosem i jeden z ataków wykorzystali, a gola na 2:1 dla "Brunatnych" zdobył Waldemar Gancarczyk. Szansę na podwyższenie miał jeszcze Błanik, ale niestety to jastrzębianie wyrównali tuż przed przerwą.

Gol do szatni nie podłamał GKS Bełchatów. Po przerwie goście byli stroną przeważającą. Napór bełchatowian mógł się podobać, brakowało tylko precyzji w wykończeniu akcji. Świetnie też bronił w bramce miejscowych Mariusz Pawełek. I kiedy wydawało się, że za chwilę padnie gol dla "Brunatnych" niepozorna akcja gospodarzy prawą stroną zakończyła się dośrodkowaniem, z którego z bliska bramkę na 3:2 strzelilł Mateusz Bondarenko.

Niestety prowadzenie gospodarzy podcięło skrzydła bełchatowianom, którzy do końca meczu nie znaleźli już recepty ani na bramkę, ani na stworzenie klarownej sytuacji, z czym nie mieli problemów wcześniej.

Problemami finansowo-organizacyjnymi w klubie tłumaczyć można wiele, ale tutaj zabrakło trochę szczęścia i zdecydowania pod bramką rywali. Wielka szkoda, bo GKS Bełchatów nie był zespołem gorszym, przeciwnie, przez dużą część meczu był drużyną lepiej poukładają. Niestety jednak ten barbórkowy weekend w lepszych nastrojach spędzą górnicy z Jastrzębia Zdroju.

GKS Jastrzębie - GKS Bełchatów 3:2 (2:2)
1:0 Daniel Rumin (2’ karny)
1:1 Mariusz Magiera (28’)
1:2 Waldemar Gancarczyk (39’)
2:2 Daniel Rumin (45’)
3:2 Mateusz Bondarenko (74’)

GKS Jastrzębie: Mariusz Pawełek - Dominik Kulawiak, Mateusz Bondarenko, Michał Rutkowski, Szymon Zalewski - Kamil Jadach (61’ Jakub Apolinarski), Lukas Bielak, Marek Mróz, Daniel Feruga (61’ Łukasz Zejdler), Farid Ali - Daniel Rumin (84’ Dominik Sokół).

GKS Bełchatów: Paweł Lenarcik - Marcin Sierczyński (87’ Szymon Łapiński), Seweryn Michalski, Mariusz Magiera, Mateusz Szymorek - Łukasz Wroński (61’ Przemysław Zdybowicz), Waldemar Gancarczyk, Jakub Witek (75’ Michał Pawlik), Patryk Makuch, Dawid Błanik (87’ Dawid Flaszka) - Maciej Mas (75’ Bartłomiej Eizenchart).

żółte kartki: Kulawiak, Zalewski, Pawełek, Ali, Bielák - Witek, Sierczyński, Flaszka.

Sędzia główny: Mateusz Złotnicki (Lublin).

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1222783 odwiedzin