Bełchatów w czerwonej strefie. Mecze bez publiczności

2020-10-08 22:23:14

Bełchatów w czerwonej strefie. Mecze bez publiczności

Koronawirus znowu uniemożliwia kibicom emocjonowanie się rozgrywkami sportowymi na żywo. Od soboty powiat bełchatowski znajdzie się w tzw. czerwonej strefie Ministerstwa Zdrowia. Oznacza to, że wszystkie wydarzenia sportowe będą mogły się odbywać, ale bez udziału publiczności.

Niestety akurat w ten weekend obie eksportowe drużyny z Bełchatowa będą grać u siebie. GKS Bełchatów już kilka dni temu zawiesił sprzedaż biletów na sobotni mecz z Zagłębiem Sosnowiec. Spotkanie 8. kolejki Fortuna 1. Ligi odbędzie się w sobotę o godz. 18. Na stadion przy Sportowej nie wejdą nawet posiadacze karnetów. Mecz będzie można obejrzeć w Ipla.TV. W ograniczonej liczbie będą mogli relacjonować spotkanie dziennikarze (zapewne bez udziału BELsport.pl, gdyż w opinii prezesa klubu Wiktora Rydza, jedyny sportowy serwis w Bełchatowie nie zasługuje na akredytacje).

Niedzielnego meczu z Jastrzębskim Węglem nie obejrzą też z trybun hali Energia kibice PGE Skry Bełchatów. Fani, którzy zdążyli już kupić bilety na mecz dostaną zwrot pieniędzy na swoje konto bankowe. Mecz rozpocznie się o godz. 14.45.

Przypomnijmy, że w związku z pandemią prezesi klubów PlusLigi zdecydowali, że mecze poszczególnych kolejek mogą być rozgrywane awansem i w jak najszybszych terminach.

- Naturalnie sytuacja związana z koronawirusem jest trudna, bo coraz więcej drużyn jest zakażonych, pojawia się coraz więcej luk w terminarzu. Myślę, że decyzja prezesów PlusLigi nie jest jakimś zaskoczeniem. Po prostu ktoś to teraz sformalizował i oficjalnie ogłosił - komentuje Michał Mieszko Gogol, trener PGE Skry. - Patrząc na nasz terminarz w listopadzie, mamy sześć meczów pod rząd w systemie środa-sobota. Nie wiem, gdzie jeszcze możemy upchnąć tam kolejne mecze. Pamiętajmy też, że termin muszą zaakceptować oba zespoły. Nie jest to łatwe, bo chodzi tu m.in. o dostępność sali.

Oczywiście zakazy obecności kibiców na trybunach dotyczą wszystkich szczebli rozgrywek. To duża strata dla kibiców rugby i tych wszystkich, którzy doceniają też inne dyscypliny poza piłką nożną i siatkówką. W sobotę na stadionie Powiatowego Centrum Sportu w Bełchatowie odbędzie się wielki Finał Mistrzostw Polski Rugby League 2020, w którym o mistrzostwo kraju zagrają Sroki Łódź i Tryton Warszawa. Dodajmy, że w zespole Srok zagra bełchatowianin, wychowanek Rugby Club Bełchatów Maciej Dąbek. Bełchatowski klub jest gospodarzem zawodów. Początek meczu o godz. 18, ale niestety z uwagi na obostrzenia nie możemy zaprosić kibiców na to spotkanie.

fot. gov.pl

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1168541 odwiedzin