PGE Skra Bełchatów bez Superpucharu Mistrzów Polski. ZAKSA była lepsza

2020-09-06 22:28:57

PGE Skra Bełchatów bez Superpucharu Mistrzów Polski. ZAKSA była lepsza

PGE Skra Bełchatów nie zdobyła pierwszego trofeum w sezonie 2020/2021. W finale Superpucharu Mistrzów Polski bełchatowianie przegrali 1:3 z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Po wyeliminowaniu w półfinale turnieju w Arłamowie Jastrzębskiego Węgla na drodze PGE Skry Bełchatów po pierwsze trofeum w nowym sezonie stanął najlepszy zespół fazy zasadniczej poprzednich rozgrywek PlusLigi.

W pierwszym secie zdecydowanie lepiej zaprezentowała się jednak PGE Skra Bełchatów. W przyjęciu rządził Milan Katić, a na siatce Grzegorz Łomacz, który rozdzielał piłki na skrzydła, gdzie skutecznie grali Milad Ebadipour i Dusan Petković. Serb zastąpił w trakcie gry kontuzjowanego Bartosza Filipiaka.

Niestety w drugiej odsłonie nastąpiło załamanie gry bełchatowian, które skrzętnie wykorzystała ZAKSA wygrywając seta wysoko, do 14.

Trzeci i czwarty set były wprawdzie bardziej wyrównane, ale to jednak kędzierzynianie nadawali ton rywalizacji, będąc skuteczniejszą drużyną. Swoje zrobiła bardzo dobra zagrywka zespołu z Opolszczyzny, wsparta szczelnym blokiem.

Bełchatowianie dwoili się i troili, ale nie dali rady. Porażka 1:3 oznacza, że Superpuchar Mistrzów Polski z okazji 20-lecia Polsatu Sport pojechał do Kędzierzyna-Koźla.

PGE Skra Bełchatów już za tydzień, w sobotę rozpocznie zmagania w PlusLidze przeciwko Cuprum Lubin.

PGE Skra Bełchatów - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (25:20, 14:25, 21:25, 19:25)
PGE Skra: Łomacz, Katić, Kłos, Filipiak, Ebadipour, Bieniek, Piechocki (libero) oraz Petković, Sawicki
Grupa Azoty ZAKSA: Toniutti, Śliwka, Smith, Kaczmarek, Semeniuk, Kochanowski, Zatorski (libero) oraz Kluth.

fot. PGE Skra Bełchatów

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1152912 odwiedzin