Ruszyła IV liga łódzka. Pewna Omega i stracona szansa Włókniarza

2020-07-30 23:24:44

Ruszyła IV liga łódzka. Pewna Omega i stracona szansa Włókniarza

IV liga łódzka rozpoczęła sezon 2020/2021. Pewnie swój mecz wygrała Omega Kleszczów, zaś Włókniarz Zelów stracił szansę na trzy punkty w samej końcówce spotkania.

Chyba po raz pierwszy tak wcześnie, bo jeszcze w lipcu rozpoczął się sezon IV ligi łódzkiej. To oczywiście efekt przerwania sezonu z powodu pandemii Covid-19, ale też rozszerzenia ligi.

Omega Kleszczów rozgrywki rozpoczęła meczem Łękińsku przeciwko Pogoni Zduńska Wola. Był to debiut w barwach Omegi dla kilku zawodników i trenera Jacka Berensztajna. Wypadł bardzo udanie. Dość wyrównaną pierwszą połowę zakończył bardzo ładnym uderzeniem Mikołaj Bociek. Były zawodnik GKS Bełchatów dał prowadzenie gospodarzom.

Szybko po zmianie stron podwyższył strzałem głową Bartłomiej Zieliński. Pogoń Zduńska Wola starała się odrobić straty, ale na straży bramki Omegi stał Paweł Wiśniewski, a w newralgicznych momentach pomagało mu szczęście i... poprzeczka jego bramki.

Już w najbliższą sobotę Omega jedzie do Sieradza na mecz z Wartą. Natomiast w następnej kolejce podejmie rezerwy ŁKS. Będzie to pierwszy mecz na stadionie gminnym w Kleszczowie po modernizacji tego obiektu.

Omega Kleszczów – Pogoń Zduńska Wola 2:0 (1:0)
1:0 Mikołaj Bociek (41’)
2:0 Bartłomiej Zieliński (53’)

Omega: Paweł Wiśniewski – Kowalik, Zieliński, Niedbała, Mielczarek (86’′ Mateusz Roczek) – Tomesz (82’′ Hajdasz), Bociek, Pieniążek (86’′ Olas), Paweł Kowalski, Michalak – Krzysztof Kowalski (74’′ Zatorski).

Włókniarz Zelów natomiast zaczął rywalizację w IV lidze łódzkiej od wyjazdowego spotkania w Zgierzu. Obie drużyny miały swoje szanse, a najbardziej efektownego gola mógł zdobyć Albin Maciejewski, po uderzeniu przewrotką. W drugiej połowie miał jeszcze szansę, trafiając w poprzeczkę.

Włókniarz już wówczas jednak prowadził, po trafieniu Adriana Łuckiego. Niestety prowadzenia nie udało się utrzymać. W doliczonym czasie gry gospodarze wykorzystali rzut karny i skończyło się remisem 1:1.

- Szkoda straconych punktów w ostatniej minucie - mówi Dawid Wnuk, trener Włókniarza. - Pierwsza połowa lepsza w wykonaniu gospodarzy, natomiast druga toczyła się pod nasze dyktando. Prowadząc do 96. minuty musimy czuć niedosyt, iż nie udało się dowieźć wyniku do końca - podkreśla.

W 2. kolejce, w sobotnie samo południe Włókniarz u siebie podejmie Jutrzenkę Warta.

Boruta Zgierz - Włókniarz Zelów 1:1 (0:0)
0:1 Adrian Łucki (61’)
1:1 Patryk Pietrasiak (90’ z karnego)

Włókniarz: Szymon Pajert - Kamil Bendkowski, Krzysztof Cygan, Damian Głowacki, Damian Wdowiak (79’ Piotr Boczkiewicz), Bartosz Jachymski (70’ Krystian Marcioch), Sebastian Krajda (46’ Błażej Kaliski), Adrian Łucki (75’ Piotr Golański), Albin Maciejewski (88’ Mateusz Jaszczak), Tomasz Majsak, Szymon Rosiak (80’ Michał Pawelec).

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1120951 odwiedzin