GKS Bełchatów utrzymał się w Fortuna 1. Lidze, choć przegrał ostatni mecz!

2020-07-25 22:33:44

GKS Bełchatów utrzymał się w Fortuna 1. Lidze, choć przegrał ostatni mecz!

GKS Bełchatów zapewnił sobie utrzymanie w Fortuna 1. Lidze, choć w ostatniej kolejce przegrał w Tychach i pozostanie w lidze zawdzięcza frajerstwu Olimpii Grudziądz. Ze względu jednak na okoliczności dla klubu ze Sportowej to duże osiągnięcie.

Przed ostatnią kolejką wiadomo było, że sprawa trzeciego spadkowicza rozstrzygnie się między GKS Bełchatów, Olimpią Grudziądz i GKS Jastrzębie. Żadna z tych drużyn nie zrobiła wszystkiego, aby ligowy byt sobie zapewnić i nie oglądać się na to, zrobią rywale. Jastrzębie zremisowało 1:1 z pewną już baraży Miedzią Legnica, co w kontekście pozostałych wyników dało śląskiej ekipie 14. lokatę w tabeli.

SKRÓT MECZU

W Tychach miejscowy GKS miał tylko matematyczne szanse na baraże. Swoje zrobił, ale skończył sezon jako dziewiąta drużyna ligi. A GKS Bełchatów, walczący o życie? No cóż, grał chyba na miarę swoich możliwości. Z rycerzy lata już niewiele zostało, ale klub, przetrzebiony odejściami i kontuzjami dogrywał sezon na oparach. Trener Marcin Węglewski znów zrobił tylko jedną zmianę, bo tak na prawdę nie miał kim grać z ławki. Po meczu przyznał, że dla niego to utrzymanie to jak mistrzostwo Polski, co tylko pokazuje jak nisko dziś w Bełchatowie zawieszona jest poprzeczka.

Dla trenera, który budował tę drużynę wspólnie z Arturem Derbinem i dla chłopaków z szatni należy się szacunek.  To nie ich wina, że do końca sezonu zostali praktycznie w jedenastu. Nie oni zarządzają klubem, ale od dawna to oni obok kibiców są największą wartością GKS.

"Brunatni" przegrali w Tychach po słabym meczu i jednym straconym golu, gdy gospodarze dość łatwo "wjechali" w pole karne GKS. Tej szansy nie wykorzystała Olimpia Grudziądz, która tylko bezbramkowo zremisowała u siebie z Sandecją i spadła z ligi. W barwach Olimpii od początku zagrał niedawny kapitan GKS Marcin Grolik, który pewnie przełknął gorzką pigułkę. Ale być może w Grudziądzu chociaż mu płacą. Olimpia nie wykorzystała w tym meczu karnego, co pokazuje, że los GKS Bełchatów na prawdę tego sobotniego popołudnia wisiał na włosku.

902.jpg
90minut.pl

Co dalej z klubem i jaką drużynę zobaczymy w nowym sezonie Fortuna 1. Ligi to już kwestia najbliższych tygodni. Najistotniejsze, że sportowo, na boisku GKS Bełchatów kończy jeden z najtrudniejszych sezonów w swej 43-letniej historii z tarczą.

GKS Tychy - GKS Bełchatów 1:0 (1:0)
1:0 Kacper Piątek (25’)

GKS Tychy: Adrian Odyjewski - Dominik Połap, Łukasz Sołowiej, Keon Daniel, Bartosz Szeliga - Kacper Piątek, Jakub Piątek, Jan Biegański, Łukasz Grzeszczyk, Sebastian Steblecki (79’ Łukasz Moneta) - Dawid Kasprzyk (90’ Szymon Lewicki).

GKS Bełchatów: Paweł Lenarcik - Marcin Sierczyński, Michał Kołodziejski, Mariusz Magiera, Mateusz Szymorek - Patryk Winsztal, Paweł Czajkowski, Dawid Flaszka, Émile Thiakane, Krzysztof Wołkowicz -  Przemysław Zdybowicz (62’ Kacper Kondracki).

żółte kartki: Biegański, Grzeszczyk - Thiakane.

fot. Piotr Tokarczyk / FotoPiotr

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1120955 odwiedzin