Lotto Triathlon Energy w Bełchatowie pełen emocji

2020-07-23 00:20:25

Lotto Triathlon Energy w Bełchatowie pełen emocji

Pierwsza impreza LOTTO Triathlon Energy - wreszcie - zakończona. Po trudnym dla wszystkich okresie związanym z pandemią koronawirusa, miłośnicy triathlonowego ścigania spotkali się po kilku miesiącach przerwy w Bełchatowie. To był niezwykle pasjonujący dzień, pełen emocji i zwrotów akcji. Na starcie zameldowała się bardzo mocna grupa zawodników, która udowodniła, że mimo "kwaratanny", nikt nie próżnował.

To jak spragnieni uczestnictwa w zawodach Lotto Triathlon Energy byli zawodnicy, niech świadczy sytuacja, że na godzinę przed startem, właściwie wszyscy byli już w pełnej gotowości do startu na dystansie 1/8 Iron Man. Na linii startowej pojawiły się znane nazwiska w środowisku triathlonowym m.in. Ewa Komander, Marcin Waniewski, czy ciesząca się sporą popularnością w mediach społecznościowych Alicja Pyszka-Bazan.
 
Niemniej jednak, najlepszy na dystansie 1/8 IM okazał się młody talent z Gdańska, Dorian Horsten z czasem 01:00:03. - Trzeba przyznać, że był dziś zdecydowanie najszybszy. Pierwszy wyszedł z wody, podkręcił tempo na rowerze, a na biegu też nie miał sobie równych - chwalił młodszego kolegę Marcin Waniewski, który sam na mecie zameldował się na pozycji siódmej. Warto podkreślić, że tuż za trójką mężczyzn uplasowała się najszybsza kobieta na krótkim dystansie, czyli Ewa Komander. Warto podkreślić, że Natalia Krawczyk wyszła z wody druga open, za co została nagrodzona przez kibiców gromkimi brawami.

Opublikowany przez FotoPiotra Niedziela, 19 lipca 2020


Najwięcej emocji w niedzielne południe w Bełchatowie wzbudzał wyścig na dystansie 1/4 IM. Na starcie? Robert Wilkowiecki, Łukasz Kalaszczyński, Jakub Kimmer, Maciej Chmua, czyli w skrócie bardzo mocna ekipa. Sytuacja podczas wyścigu zmieniała się jak w kalejdoskopie. Pierwszy z wody wyszedł Patryk Gąsior, ale tuż za nim byli Chmura oraz Kalaszczyński. W strefie zmian T2 pierwszy zameldował się Wilkowiecki. O tym jak było mocne tempo na rowerze, najlepiej świadczy fakt, że w trakcie zmiany Macieja Chmurę złapał silny skórcz - Bolało, ale od rana nastawiłem głowę w jednym celu. Cokolwiek się będzie działo, przetrzymać i ukończyć wyścig - mówił na mecie Chmura.

Gdy wszystkim obserwatorom wydawało się, że to Wilkowiecki wygra Lotto Triathlon Energy w Bełchatowie z trasy docierały informacje, że "piąty" bieg wrzucił Łukasz Kalaszczyński. - Gdzie ja z moimi krótkimi nogami miałem rywalizować z Łukaszem? - śmiał się na mecie Wilkowiecki. Tym samym triumfatorem na dystansie 1/4 IM okazał się Kalaszczyński, z czasem 1:57:31 a kolejno za nim Wilkowiecki oraz Chmura. Wśród kobiet najszybsza okazała się Ewelina Wołoś z czasem 02:18.00.

Szczegółowe wyniki:
1/4 IM
1/8 IM

 

fot. Michał Chwieduk / Energy Events

Artykuł dodał: Informacja prasowa

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1120952 odwiedzin