PGE Skra Bełchatów chce walczyć o mistrzostwo. W jakim składzie?

2020-04-26 20:00:25

PGE Skra Bełchatów chce walczyć o mistrzostwo. W jakim składzie?

PGE Skra Bełchatów wciąż bez transferów. Pandemia koronawirusa utrudnia budowanie składu na nowy sezon. Jedyną osobą, która podpisała z klubem nowy kontrakt jest trener Michał Mieszko Gogol.

Sezon PlusLigi zakończony został miesiąc temu, tymczasem na rynku transferowym zastój. Kluby nie podpisują umów z siatkarzami ze względu na obecną sytuację epidemiologiczną.

- Pandemia utrudniła rozmowy transferowe. Największy niepokój budzi niepewność co do przyszłości. Wciąż nie wiemy, w jakiej formule i kiedy PlusLiga wystartuje i to nie sprzyja - mówi Konrad Piechocki, prezes KPS Skry Bełchatów. - Również sama kwestia braku możliwości spotkania się utrudnia te rozmowy. Wizja zespołu i kadra są wspólnie ze sztabem nakreślone. Nie było to łatwe, bo cały czas jesteśmy w zawieszeniu - dodaje.

Kontrakt z klubem przedłużył Michał Mieszko Gogol, który tym samym ma zostać szkoleniowcem PGE Skry jeszcze przez przynajmniej dwa sezony. Ważne kontrakty ma też dziewięciu siatkarzy: Grzegorz Łomacz, Dusan Petković, Karol Kłos, Norbert Huber, Milan Katić, Milad Ebadipour, Robert Milczarek i Kacper Piechocki.

Wiadomo, że halę Energia po 17 latach opuszcza Mariusz Wlazły [więcej --> TUTAJ]. Wydaje się pewne, że nowych pracodawców będą mieć także Artur Szalpuk i Jakub Kochanowski. Klub nie przedłuży też umów z Piotrem Orczykiem i Kamilem Doroszyńskim.

Wciąż nie wiadomo kto dołączy do bełchatowskiego zespołu. Prezes Konrad Piechocki na temat konkretów nie mówi. Nie wiadomo, czy dojdzie do skutku transferowy hit w osobie Taylora Sandera [o jego możliwym przejściu do PGE Skry pisaliśmy --> TUTAJ]. Tymczasem włoskie media informują, że Amerykanin miałby trafić do Serie A.

Być może zespół z Bełchatowa zasili grający w Cucine Lube Civitanova Mateusz Bieniek. "Przegląd Sportowy" poinformował, że środkowy może być w przyszłym sezonie wypożyczony do klubu PlusLigi i może to być PGE Skra Bełchatów. Wówczas Bieniek zastąpiłby w Bełchatowie Kochanowskiego.

Prezes Konrad Piechocki zapewnia, że PGE Skra w nowym sezonie ma mieć skład gwarantujący grę o najwyższe cele.

- PGE Skra od ponad dekady walczy o największe cele, czyli o mistrzostwo Polski. Takie oczekiwania są nam stawiane przez kibiców i nie tylko - podkreśla Piechocki. - Chcemy osiągnąć najlepsze wyniki na wszystkich frontach. Cieszę się, że do Bełchatowa wraca Liga Mistrzów i nie muszę chyba wywierać dodatkowej presji, zarówno na trenerze, jak i na siatkarzach. Wierzę, że w tak skonstruowanym składzie poziom sportowy grupy będzie na tyle wysoki, że będziemy się bili o najwyższe cele, czyli mistrzostwo, Puchar Polski i godne reprezentowanie naszego kraju na arenie międzynarodowej.

Jeśli chodzi o Ligę Mistrzów włodarze klubu chcą, by żółto-czarni rozgtrywali mecze w łódzkiej Atlas Arenie. - Na tę chwilę ciężko na ten temat coś powiedzieć - podkreśla prezes Piechocki. - Wiemy, że tego brakowało, zarówno kibicom, jak i naszym sponsorom. Dla nas to bardzo ważne, że kiedy podejmowaliśmy decyzję o rozgrywaniu części meczów Ligi Mistrzów w Łodzi, ze względu na pojemność obiektu, te lata pokazały, że była to decyzja słuszna. Niemal cały czas mieliśmy komplet publiczności i chcielibyśmy wrócić do Atlas Areny. Oczywiście wtedy, gdy będzie to formalnie możliwe, czyli imprezy masowe będą odbywały się zgodnie z planem.

fot. PGE Skra Bełchatów

Artykuł dodał: mw

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1076795 odwiedzin