Oświadczenie prezesa GKS. Piłkarze stawiają ultimatum

2020-02-19 15:35:00

Oświadczenie prezesa GKS. Piłkarze stawiają ultimatum

Prezes GKS Bełchatów wydał oświadczenie dotyczące obecnej sytuacji w klubie. Chodzi o decyzję piłkarzy i sztabu szkoleniowego, którzy nie wyszli na dzisiejszy trening. Wiktor Rydz w swoim oświadczeniu zapewnia, że w najbliższych miesiącach sytuacja w klubie ma się poprawić, choć podstaw ku temu nie podaje.

Piłkarze GKS Bełchatów nie wyszli na dzisiejszy trening. Zawodnicy i sztab szkoleniowo-medyczny pojawili się w klubie, ale pozostali w szatni. O tym, że w ramach protestu piłkarze nie wezmą udziału w treningu zawodnicy poinformiowali prezesa, a do mediów wysłali stosowne oświadczenie [treść oświadczenia tutaj].

Klub zalega z wypłatami dla piłkarzy i sztabu trenerskiego za kilka miesięcy. Zgodnie z przepisami przy trzymiesięcznych zaległościach zawodnicy po uprzednim wezwaniu do zapłaty (a te część z nich zlożyła) mogą złozyć wnioski o rozwiązanie kontraktów.

Jak mówią sami piłkarze, miarka się przebrała, bo ciągle są zwodzeni, zapewniani, że środki się znajdą, tymczasem nic z tego nie ma.

Po tym, jak dziś piłkarze nie wyszli na trening i poinformowali o tym kibiców za pośrednictwem mediów, prezes GKS wydał oświadczenie. Przytaczamy je w pełni, poniżej:



„Trudno by było ze zrozumieniem nie przyjąć tej decyzji drużyny. Byliśmy w stałym kontakcie z zawodnikami oraz sztabem szkoleniowym, których informowaliśmy o bieżącej sytuacji i postępach lub ich brakach w kolejnych rozmowach na temat finansowania klubu. Potwierdzamy jednocześnie, że zaległości w pełnym wynagrodzeniu sięgają w niektórych przypadkach czterech miesięcy.

Od momentu wycofania się Polskiej Grupy Energetycznej z wieloletniej współpracy z naszą spółką staraliśmy się z miesiąca na miesiąc łatać dziury w budżecie, ale te możliwości skończyły się w lutym – miesiącu, w którym nie były prognozowane większe wpływy. Kolejne miesiące będą lepsze pod tym względem i pozwolą na uregulowanie części zadłużeń. Należy podkreślić, że pomimo zaległości na różnych polach, pierwsze wpływy zostaną przekazane do zawodników i trenerów, by mogli oni z większym spokojem dokończyć przygotowania do zbliżającej się rundy wiosennej Fortuna 1 Ligi.

Na początku tygodnia podpisana została umowa z Miastem Bełchatów na usługę promocyjną, dzięki czemu budżet zostanie wkrótce zasilony a dodatkowo od stycznia trwają rozmowy z magistratem nad wypracowaniem innej formy pomocy doraźnej, niekoniecznie związanej z obciążeniem dla miejskiego budżetu.

Należy przypomnieć, że pojawiła się wola powrotu Polskiej Grupy Energetycznej do współpracy, stąd trwający od kilkunastu dni audyt finansowy. Czynności te mają potrwać do końca lutego. Po jego zakończeniu realny jest także model finansowania, w którym obok sektora publicznego funkcjonować będzie inwestor prywatny.

 

Tyle prezes Wiktor Rydz. Oświadczenie sternika klubu niewiele wnosi do sprawy, bo przytoczone tutaj argumenty piłkarze wiele razy słyszeli i to one popchnęły ich do kroku, który dzisiaj podjęli nie wychodząc na trening. Dodajmy, że umowa promocyjna z miastem na jaką powołuje się prezes opiewa na 50 tys. zł, a to środki, które nie pozwolą klubowi na spłacenie zadłużenia wobec piłkarzy. 

Dodajmy jeszcze, że w oświadczeniu prezesa GKS nie ma dość istotnego faktu. Otóż piłkarze postawili prezesowi GKS ultimatum. Oczekują, że do 10 marca klub wypłaci im zaległości, za pensje do końca ubiegłego roku. Jeśli piłkarze nie dostaną pieniędzy złożą oficjalne wezwania do zapłaty. To krok do rozwiązania umów z winy klubu i nie udzielenia GKS licencji.

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1032078 odwiedzin