PGE Skra po drugim sparingu z Perugią. Tym razem był remis

2020-01-08 00:00:01

PGE Skra po drugim sparingu z Perugią. Tym razem był remis

PGE Skra Bełchatów rozegrała drugi mecz sparingowy z Sir Safety Conad Perugia. Tym razem we Włoszech padł nietypowy dla siatkarskich boisk wynik remisowy 2:2.

W poniedziałek bełchatowianie zagrali z zespołem prowadzonym przez Vitala Heynena w oficjalnym sparingu, który zakończył się wynikiem 3:1 dla gospodarzy (więcej tutaj). Na wtorek zespoły umówiły się na grę treningową, już bez publiczności. Okazję mieli zagrać niemal wszyscy gracze obu zespołów. Mecz ostatecznie zakończył się... remisem 2:2, ale trenerzy umówili się na rozegranie właśnie czterech setów.

W zespole PGE Skry najwięcej punktów zdobył Mariusz Wlazły (16). Solidnie punktowali również Norbert Huber (13, w tym cztery blokiem), Jakub Kochanowski oraz Artur Szalpuk (po 11). Z kolei po stronie Perugii najskuteczniejszy był Robert Taht. Jeśli chodzi o inne statystyki, PGE Skra wypadła lepiej w przyjęciu (57 proc. do 46 proc. pozytywnego odbioru), a także w punktowych zagrywkach (8 do 7).

W środę PGE Skra wróci już do Polski i rozpocznie przygotowania do meczu pucharowego z Indykpolem AZS Olsztyn (14 stycznia o godz. 20.30). Bilety na to spotkanie dostępne są na bilety.skra.pl.

Sir Safety Conad Perugia - PGE Skra Bełchatów 2:2
Sety: 20:25, 25:22, 24:26, 25:20
Sir Safety Conad: De Cecco, Plotnytskyi, Russo, Hoogendoorn, Taht, Ricci, Piccinelli (libero) oraz Leon, Zhukouski
PGE Skra: Łomacz, Katić, Kochanowski, Wlazły, Szalpuk, Huber, Piechocki (libero) oraz Milczarek (libero), Petković, Orczyk, Kłos, Droszyński.

Relacja i fot: PGE Skra Bełchatów

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 1102057 odwiedzin