Mistrzostwa Polski U16 bez medali. Maja Matryśkiewicz dwukrotnie blisko podium

2019-09-24 23:53:22

Mistrzostwa Polski U16 bez medali. Maja Matryśkiewicz dwukrotnie blisko podium

Bez medalu, ale z rekordami życiowymi wracają z mistrzostw Polski młodzików lekkoatleci z Bełchatowa i Kleszczowa. Trzy kluby z naszego regionu reprezentowała aż 14-kadra. O największym pechu może mówić Maja Matyśkiewicz, która zarowno na 100, jak i na 300m biegała świetnie, ale na obu dystansach zajęła tak nielubiane przez sportowców 4. miejsca.

9 reprezentantów UKS Czempion, 4 z Omegi Kleszczów i jeden z BKL, taką reprezentację na mistrzostwa Polski U16 do Tarnowa wysłały nasze kluby lekkoatletyczne. Dla znacznej części młodych sportowców był to debiut na imprezie tej rangi.

Najliczniejszą kadrę do Tarnowa wysłał UKS Czempion. Mogła ona być nawet większa, bo na podstawie rankingów wyników na mistrzostwa zakwalifikowała się także Amelia Pawelus, jednak młoda zawodniczka, ze wzgledu na zmianę miejsca zamieszkania, nie uczestniczy już w treningach.

- Wielka szkoda, ponieważ Amelka posiada duży talent i w swojej kategorii byłaby pierwszoroczniakiem - żałuje Dariusz Rybarczyk, trener UKS Czempion.



Wyniki sezonu faworytkę do najlepszego miejsca, z cichą nadzieją na medal, kazały upatrywać w Mai Matyśkiewicz. Już rok temu podczas mistrzostw Polski rozegranych w Bełchatowie Maja była faworytką do medali, w tym nawet do złota, na 100 i 300m, mimo, że była młodziczką pierwszoroczną. Ale wtedy dopadł ją pech, na krótko przed mistrzostwami doznała kontuzji i w mistrzostwach nie wystartowała.

Debiut na mistrzostwach Polski U16 Maja zaliczyła więc w Tarnowie. Pierwszego dnia mistrzostw biegała na 100m. 12,49 było czwartym czasem eliminacji. W finale Maja pobiegła 12,39, co jest jej nowym rekordem życiowym. Rezlutat ten dał jej czwarte miejsce. Wygrała Aleksandra Piotrowska z Wdy Świecie (12,03, to czas zaledwie o 6 setnych sekundy gorszy od rekordu Polski, który w tej kategorii wiekowej należy do Ewy Swobody, dzisiaj gwiazdy polskiej lekkoatletyki), przed Martyną Gaweł ze Stali Mielec i Martyną Seń z Agrodu Zamość. Te nazwiska warto zapamiętać, bo cała czwórka dziewcząt była poza zasięgiem stawki także drugiego dnia zawodów, w biegach na 300m.

Wszystkie pobiegły w szóstej serii i był to fantastyczny bieg. Pięć pierwszych zawodniczek uzyskało życiówki poniżej 40 sekund. - W opinii ekspertów PZLA był to najszybszy bieg na tym dystansie w historii polskiej lekkoatletyki w tej kategorii wiekowej - podkreśla Dariusz Rybarczyk.

Wygrała Seń (39,49) przed Piotrowską i Gaweł. Maja Matyśkiewicz przybiegła czwarta. 39,77 to jej świetny rekord życiowy. Ale do medalu zabrakło. - To jest super wynik, ale wiadomo, że Maja ma prawo czuć się rozczarowana. Na pocieszenie dla Mai będzie powołanie do kadry narodowej - podkreśla trener Rybarczyk.

Z kapitalnej strony w Tarnowie pokazała się także Julia Grochulska, która z wynikiem 155cm zajęła 6. miejsce w skoku wzyż. Minimalnie zrzuciła poprzeczkę na wysokości 159cm.

Rekord życiowy - 7:04,42 w biegu na 2000m ustanowiła Oliwia Malinowska. Dało jej to 18. miejsce, ale też drugie w jej roczniku. Jej czas na walkę o czołowe lokaty dopiero nadejdzie. Na tym samym dystansie życiówkę - 7:09,52 osiągnęła także Antonina Leska.

- W biegu wytrzymałościowym na tym samym dystansie nie ukończył biegu z powodu bólu mięśniowego będący w ostatnim tygodniu w życiowej formie Mateusz Markowiak - podkreśla trener Rybarczyk.

Blisko życiówki na 600m była Marita Dybalak (wynik 1:40,66) mimo, ze przez cały tydzień przed startem zmagała się z przeziębieniem. Za determinację i wolę walki zasługuje na pochwałę, bo w takim stanie zdrowia właściwie nie powinna startować.

Pod znakiem zapytania w Tarnowie stał także występ bedącej przed kontuzją w wysokiej formie Marii Kołodziejczuk, która podczas zgrupowania sportowego doznała urazu i w ostatnich dwóch tygodniach nie trenowała. Dodatkowo ona i startująca również na 200m przez płotki Martyna Mielczarek nie miały szczęścia do przyznanych przez sędziów torów - pierwszego i drugiego. Marysia Kołodziejczuk uzyskała 31,35 (21. miejsce), a Martyna Mielczarek uzyskała 31,74 (25. miejsce). - Na pewno nie są to miejsca na jakie dziewczyny liczyły - podkreśla trener Rybarczyk.

Na dystansie 80m ppł. startowała wieloboistka Zuzanna Mielczarek. - Jej wynik 13,30 daleki jest od rekordu życiowego ustanowionego w czerwcu przed mistrzostwami Polski w wielobojach. Refleksja po tym starcie, to zbyt długi sezon jak na młodzików - podkreśla trener Rybarczyk.



Czteroosobową kadrę do Tarnowa zabrał trener Tomasz Bednarski z Omegi Kleszczów. Jakub Kokosiński w biegu na 1000 metrów zajął 10. miejsce z wynikiem 2:45.16. Życiówkę na 300m osiągnął Dawid Miarka (37,96), co dało mu 24. miejsce. Na dystansie 2000 metrów Filip Dzieciątkowski uplasował się na 19. miejscu z czasem 6:16.32, co jest jego życiówką. Dawid Drzazga natomiast uzyskał 6:33.05, co dało mu 28. lokatę.

Bełchatowski Klub Lekkoatletyczny w Tarnowie reprezentował Dawid Tatara, który w biegu na 300m uzyskał 37,53, ustanawiając swój nowy rekord życiowy. Dało mu to 19. lokatę.

WYNIKI

Fot. Tomasz Kasjaniuk - Fotografia Sportowa

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 932511 odwiedzin