Natalia Krześlak górską wicemistrzynią Polski! Do złota zabrakły dwie sekundy

2018-08-25 15:09:25

Natalia Krześlak górską wicemistrzynią Polski! Do złota zabrakły dwie sekundy

Natalia Krześlak, zawodniczka LSKK Bełchatów, wicemistrzynią Polski juniorek młodszych ze stratą zaledwie dwóch sekund. Na trasie wyścigu Górskich Szosowych Mistrzostw kraju o swój dobry wynik walczyła także Maja Naturalna (LSKK).

Juniorki mł. w Walimiu miały do pokonania blisko 31 kilometrów (1 runda + dojazd), a juniorzy o 30 km więcej. Klub kolarski z Bełchatowa tego dnia był reprezentowany przez Natalię, Maję i Łukasza Nowickiego. Ten ostatni niestety nie został sklasyfikowany z powodu dyskwalifikacji.

- Na Mistrzostwa Polski jechałam z pozytywnym nastawieniem i skoncentrowaniem się na tym by dać z siebie więcej niż wszystko. Większość założeń udało się zrealizować, a medal i koszulka Mistrza Polski z przełaju są moimi największymi sukcesami - przekonuje z radością Natalia Krześlak.

- Piątkowa rywalizacja rozpoczęła się od startu honorowego przy walimskich sztolniach. Start ostry miał miejsce w Jugowicach i zaczynał się pod długą łagodną górkę. Peleton jechał cały czas razem, a drużyny nadawały dość solidne tempo - relacjonuje bełchatowska kolarka. - Pierwsze zawodniczki zaczęły odpadać z peletonu w momencie gdy zaczęłyśmy podjeżdżać pod najdłuższy i najbardziej stromy podjazd na rundzie - dodaje.

Okazuje się, że kolejna przeszkoda czekała na zawodniczki już niebawem, a w trakcie zjazdu "z rynnami" trzeba było uważać i podskakiwać by nie wpaść w którąś z nich, co finalnie doprowadziłoby do defektu lub wywrotki. Na ostatnich najbardziej stromych metrach nastąpił atak, w wyniku którego utworzyła się trzyosobowa ucieczka, a była w niej także i Natalia.

- Szybki zjazd, ostry zakręt w lewo i znowu zjazd. Dziewczyny pojechały a ja zostałam na zakręcie cały czas je goniąc. Dogoniłam je pod najdłuższy i najcięższy podjazd, po tym jak 10 km jechałam sama. Ucieczka znowu liczy trzy osoby, czyli same miejsca medalowe - opowiada Natalia Krześlak. Kolarka LSKK Bełchatów zaatakowała na finiszu trasy z trzeciej pozycji, a po ostatnim zakręcie zdołała przegonić Olgę Wankiewicz z UKS SMS Toruń. Kolejna próba już nie przyniosła skutku, a strata do złotej medalistki Zuzanny Olejniczak wyniosła zaledwie dwie sekundy (1:19:21 s).

Maja Naturalna zajęła 22 lokatę (1:33:11 s) ze stratą ponad 13 minut do mistrzyni kraju. - Planuję dokończyć sezon ścigając się w Pucharach Polski i kryteriach. Być może będzie można mnie zobaczyć na Mistrzostwach Polski Par i Drużyn - kończy Natalia Krześlak.

Artykuł dodał: Kamil Haładaj & Adam Kieruzel

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 935761 odwiedzin