Juniorzy starsi GKS wracają na swoje miejsce, czyli na fotel lidera

2018-04-12 13:13:33

Juniorzy starsi GKS wracają na swoje miejsce, czyli na fotel lidera

Juniorzy starsi PGE GKS Bełchatów po dwóch ważnych zwycięstwach z rzędu i wpadce w Łowiczu z drużyną Pelikana wrócili na zwycięski szlak. Po bramkach Konrada Matuszewskiego, Przemysława Zdybowicza i Jakuba Kozicy, "Brunatni" wygrali w Opocznie z dotychczasowym liderem rozgrywek, Ceramiką i tym samym wrócili na 1. miejsce w tabeli I ligi A1 Juniorów Starszych.

- Ligę zaczęliśmy wzorowo od wysokiej wygranej z SMS-em Łódź. Później wygraliśmy bardzo ważne spotkanie derbowe z Widzewem - podkreśla Przemysław Zdybowicz. Ciężko powiedzieć co nie zagrało w Łowiczu, gdzie przegraliśmy 0:2, bo na pewno każdy z nas chciał ten mecz wygrać. Czasami tak jest, że w danym dniu nic nie wychodzi, ale mam nadzieję, że to był pierwszy i ostatni taki mecz w naszym wykonaniu - mówi 18-letni napastnik.

Podopieczni Jakuba Renosika w Opocznie totalnie zdominowali swoich rywali, od samego początku dyktując im swoje warunki gry i nie pozwalając swoim przeciwnikom na konstruowanie zbyt wielu akcji. Pierwsza bramka dla "Brunatnych" padła już w 7. minucie gry, kiedy to dośrodkowanie z rzutu rożnego wybił jeden z graczy Ceramiki, futbolówka opuściła pole karne gospodarzy, a na 16. metrze do piłki dopadł Konrad Matuszewski, którego strzał po ziemi tuż przy słupku znalazł miejsce w bramce. Na drugie trafienie nie trzeba było długo czekać, bo w 24. minucie meczu piłkę w kierunku Przemysława Zdybowicza zagrał Jakub Szaniec. 18-letni napastnik zabawił się z obrońcą Ceramiki, Adamem Sekturą i kiedy przerzucił sobie futbolówkę nad przeciwnikiem, zdecydował się na płaskie uderzenie i w Opocznie było już 2:0. Wynik spotkania ustalił Jakub Kozica, który po wysokiej piłce zagranej przez Zdybowicza wygrał pojedynek w powietrzu z golkiperem Ceramiki i umieścił piłkę w bramce.



- Chcieliśmy tym meczem w Opocznie zmazać jak najszybciej plamę po słabym występie w Łowiczu. Zagraliśmy bardzo dobre zawody przede wszystkim w obronie, gdzie nie pozwoliliśmy drużynie z Opoczna na nic. Bardzo cieszy nas to, że zachowaliśmy z tyłu czyste konto. W ofensywie wyglądaliśmy bardzo dobrze. Ciężko powiedzieć czy ten wynik to najmniejszy wymiar kary, ale na pewno mieliśmy jeszcze kilak dobrych okazji. Wracamy do zwycięstw i w niedzielę liczą się tylko trzy punkty - przekonuje "Zdybo", który w spotkaniu z Ceramiką popisał się bramką i asystą.

W tabeli bełchatowianie plasuję się na pozycji lidera, mając na koncie po 4. kolejkach 9 punktów. "Brunatni" za plecami mają juniorów starszych Widzewa Łódź, którzy z tym samym dorobkiem punktowym zajmują 2. miejsce w tabeli, ponieważ to oni polegli w Bełchatowie w Wielką Sobotę 1:3. Kolejne spotkanie młodzi zawodnicy GKS zagrają w niedzielę 15 kwietnia o godz. 11. Ich rywalem będzie czwarty w tabeli AKS SMS Łódź.

Ceramika Opoczno - GKS Bełchatów 0:3 (0:2)
0:1 - Konrad Matuszewski 7’
0:2 - Przemysław Zdybowicz 24’
0:3 - Jakub Kozica 80’

GKS: Wojtczyk - Lisowski (85. Bąkowicz), Kozica (88. Cheda), Kowalik, Bryła (75. Sionkowski), Śpiewak, Michalak, Chwałowski (87. Łudczak), Szaniec (80. Janik), Matuszewski, Zdybowicz (70. Warnecki).

fot. Piotr Tokarczyk / Facebook

Artykuł dodał: Adam Kieruzel

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 581925 odwiedzin