Skra przywozi z Bielska-Białej trzy punkty

2018-04-07 20:12:26

Skra przywozi z Bielska-Białej trzy punkty

Siatkarze PGE Skry Bełchatów zwyciężyli w Bielsku-Białej z walczącą jeszcze o utrzymanie w PlusLidze drużyną BBTS 3:1 (23:25, 25:22, 25:23, 25:18). Najlepszym zawodnikiem tego starcia wybrany został przyjmujący PGE Skry Bełchatów, Bartosz Bednorz.

Przed tym spotkaniem bełchatowianie w teorii już nic nie musili. Żółto-czarni mieli zapewnione drugie miejsce na koniec rundy zasadniczej w lidze i w Bielsku-Białej mogli zagrać bez jakiejkolwiek presji z ekipą gospodarzy, która walczy o utrzymanie w PlusLidze.

Wydawało się, że od początku pierwszej partii żółto-czarni będą mieli to spotkanie pod kontrolą na co wskazywały pierwsze wymiany. Wszystko zmieniło się jednak przy stanie 9:9, bo wówczas do głosu doszli bielszczanie, którzy do końca pierwszego seta minimalnie, ale przez cały czas prowadzili grę. Bełchatowianie w żadnej akcji nie potrafili przełamać rywali czego efektem była porażka w samej końcówce seta pierwszego 23:25.

Drugi set zaczął się znów lepiej dla przyjezdnych, ale po chwili prowadzenie objęli bielszczanie. Przy wyniku 12:12 można było wyczuć, że żadna z ekip nie odpuści w tym secie. Rozpoczęło się wówczas świetne widowisko i drużyna z Bełchatowa dwukrotniewychodząc na dwupunktowe prowadzenie (18:16, 20:18) traciła swoją przewagę. Końcowe wymiany należały jednak do bełchatowian, którzy wygrali 25:22.

Niesamowite rzeczy działy się w partii trzeciej kiedy to bielszczanie momentami grali perfekcyjnie o czym świadczą kolejno rezultaty 5:1, 10:5, 15:8, czy 17:12. Emocje sięgnęły zenitu w końcówce tego seta. Bełchatowianie dogonili rywali i mieliśmy już po 21, ale po chwili to znów BBTS zadał dwa ciosy i było 23:21 dla gospodarzy. Wówczas zespół Roberto Piazzy wziął się po raz kolejny porządnie do pracy i zwyciężyć po serii czterech zdobytych z rzędu punktów 25:23.

Załamani tym co wydarzyło się w trzeciej partii gospodarze w czwartej odsłonie nie grali już na tyle efektownie, aby podjąć walkę z Wicemistrzem Polski. Goście momentami prowadzili już 8:4, 12:7, 17:13, czy 22:14, a ostatecznie pokonali rywali do 18 i w całym starciu wygrali 3:1.

Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany przyjmujący PGE Skry Bełchatów, Bartosz Bednorz, który w tym spotkaniu zdobył aż 23 punkty. Ponadto jeżeli chodzi o atak to tam bełchatowianie zgromadzili 53% skuteczności, a najskuteczniejsi w tym elemencie byli środkowi - Karol Kłos (78%) i Srećko Lisinac (71%). W przyjęciu Skra osiągnęła 59% skutecznośći, a najlepiej w defensywie zagrał Milad Ebadipour (72%). W tym pojedynku bardzo dużo akcji kończyło się blokiem jednych jak i drugich. W tym elemencie bielszczanie zdobyli 14 oczek, a z kolei Skra zgromadziła ich 11. W polu zagrywki goście z Bełchatowa zaliczyli 7 asów serwisowych, a gospodarze zaledwie 2.

Ostatni mecz w lidze bełchatowianie zagrają w sobotę 14 kwietnia o godz. 14:45, a rywalem żółto-czarnych będzie aktualny Mistrz Polski - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Spotkanie to z pewnością straci na wartości z tego względu, że obie ekipy zajmują już dwie pierwsze pozycje w lidze, które dają im pewny awans do półfinału rozgrywek ligowych. ZAKSA po 29 spotkaniach ma w dorobku 75 punktów i jest liderem, a z kolei Skra po 29. kolejkach ma w dorobku 69 oczek. Pierwsze starcie tych drużyn w tym sezonie zakończyło się wygraną

BBTS Bielsko-Biała - PGE Skra Bełchatów 1:3 (25:23, 22:25, 23:25, 18:25)

BBTS: Peacock, Tarasov, Siek, Krikun, Łukasik, Cedzyński, Jaglarski (libero) oraz Bucki, Macionczyk, Janeczek.

PGE Skra: Łomacz, Ebadipour, Kłos, Romać, Bednorz, Lisinac, Piechocki (libero) oraz Janusz, Penchev, Czarnowski, Wlazły.

MVP: Bartosz Bednorz (PGE Skra Bełchatów).

Artykuł dodał: Adam Kieruzel

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 661373 odwiedzin