Skra bez punktów w Lidze Mistrzów!

2017-12-06 20:42:45

Skra bez punktów w Lidze Mistrzów!

W pierwszym spotkaniu siatkarksiej Ligi Mistrzów zawodnicy PGE Skry Bełchatów w Hali "Energia" podejmowali Mistrza Francji - Chaumont VB 52. Mecz ten zakończył się porażką żółto-czarnych 1:3 co oznacza, że podopiecznym Roberto Piazzy w tej edycji Ligi Mistrzów będzie bardzo ciężko wyjść chociażby z grupy.

Pojedynek w Bełchatowie nieco lepiej zaczęli goście, ale Skra w połowie partii wróciła na właściwe tory i kontrolując grę do końca seta wygrała 25:19. Nikt w Hali "Energia" nie spodziewał się wówczas, że będzie to jedyna partia wygrana przez bełchatowian w ten środowy wieczór.

Drugi set był od początku wyrównany, a z czasem dość niespodziwanie to goście rozkręcali się z akcji na akcję i ostatecznie zwyciężyli w partii drugiej 25:18.

Trzecia partia miała niemalże identyczny przebieg jak i druga. Wyrównany początek i rosnąca z czasem przewaga Francuzów, którzy triumfowali 25:19 i fakt, że przyjezdni mają już gwarantowany jeden punkt był małym zaskoczeniem. Najgorsze jednak dopiero było przed kibicami Skry.

Czwarty set był niemalże decydujący. Kolejny raz początek był niesamowicie wyrównany, a z czasem żółto-czarni wyszli na minimalne prowadzenie. Po chwili znów mieliśmy wyrównane wymiany, a końcówka przysporzyła sporo nerw i emocji. Skra prowadziła 23:22, ale po chwili mieliśmy meczbol i 24:23 dla gości. Potem znów było 25:24 dla gospodarzy, a długo nie czekając było już 26:25 dla ekipy z Francji. Do końca goście nie odpuścili już gospodarzom i przy stanie 28:27 dla Chaumont VB 52 na zagrywkę wszedł Javier Gonzalez, który ustrzelił Nikołaja Penczewa. 29:27 i 3:1 dla przyjezdnych stało się faktem.


Ta porażka dla fanów bełchatowskiej Skry jest bolesna z kilku powodów. Jednym z nim jest fakt, że Francuzi meczem ze Skrą debiutowali w rozgrywkach siatkarskiej Ligi Mistrzów. Druga informacja to sytuacja w tabeli Ligi Mistrzów, która już po 1. kolejce jest nie najlepsza. Żółto-czarni mają przed sobą jeszcze po dwa mecze z Dynamem Moskwa oraz Lokomotiwem Nowosybirsk oraz rewanż we Francji. Jeśli bełchatowianie marzą o awansie będą musieli zdobyć pełną pulę z Mistrzem Francji na wyjeździe oraz urywać punkty Rosjanom, bądź wygrać chociaż dwa z tych czterech spotkań z rosyjskimi gigantami za trzy oczka.

Kolejne swoje spotkanie PGE Skra rozegra w sobotę 9 grudnia. Na własnym terenie żółto-czarni podejmą Dafi Społem Kielce. Początek tej potyczki już o godzinie 18. Skrę w przyszłym tygodniu czeka sporo pracy, bowiem rozpoczynają się Klubowe Mistrzostwa Świata, które są bardzo wymagającymi rozgrywkami, ponadto dochodzą jeszcze pojedynki w PlusLidze i mecz Ligi Mistrzów tuż przed Świętami Bożego Narodzenia.

PGE Skra Bełchatów - Chaumont VB 52 1:3 (25:19, 18:25, 19:25, 27:29)

PGE Skra: Łomacz, Bednorz, Lisinac, Wlazły, Ebadipour, Kłos, Piechocki (libero) oraz Janusz, Czarnowski oraz Penczew.

Chaumont: Louati, Bandoorn, Gonzalez, Boyer, Mijailović, Rodruguez, Duquette (libero).

Artykuł dodał: Adam Kieruzel

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 246865 odwiedzin