Wod-Kan docenił BKL

2017-11-27 23:54:00

Wod-Kan docenił BKL

Kilkaset dzieci z ośmiu bełchatowskich podstawówek wzięło udział w zawodach realizowanych w ramach programu "Lekkoatletyka dla każdego". Zawody były też okazją do zainaugurowania współpracy między BKL, a miejską spółką Wod-Kan, która została jednym ze sponsorów klubu. To ważne, bo żaden inny klub nie dostarczył nam w 2017 roku tylu powodów do radości i dumy.

Medale Szymona Woźniaka i Julii Grzelewskiej w halowych mistrzostwach Polski (więcej tutaj), dwa medale Szymona w mistrzostwach kraju juniorów (więcej tutaj), pięć medali w krajowym czempionacie młodzików, okraszonych rekordami Polski Filipa Chrosty (więcej tutaj). Do tego udział Szymona w mistrzostwach Europy i Filipa w Igrzyskach Europejskich (tutaj i tutaj). Wreszcie fenomenalne lato z Olą Gaworską, było nie było wychowanką Bełchatowskiego Klubu Lekkoatletycznego (tutaj i tutaj) i na koniec zwieńczenie kapitalnego roku w postaci powołań do kadry narodowej dla Szymona, Filipa i trenera Łukasza Mantyka (tutaj). A do tego trzeba dodać dziesiątki pomniejszych sukcesów i nie mniej utalentowaną grupę młodszych zawodników, którzy już naciskają na starszych. Takiego roku BKL jeszcze nie miał. Skra i GKS mogą się schować głęboko, bo 2017 rok w bełchatowskim sporcie jest rokiem Bełchatowskiego Klubu Lekkoatletycznego.

Tymczasem niewiele brakowało, a pięciu medali młodzików w Białej Podlaskiej by nie było, bo klub nie miał pieniędzy na wyjazd na mistrzostwa Polski. Rzutem na taśmę udało się uzyskać wsparcie od miasta.

- Od wielu lat tworzymy model szkolenia, który jak widać przynosi efekty, co pokazuje, że warto to robić dla tej młodzieży - mówi Dariusz Rybarczyk, trener pracujący w BKL od samego początku. - W tym roku stała się rzecz niewyobrażalna - medal naszej wychowanki w mistrzostwach świata w Londynie. Mamy teraz też bardzo zdolną grupę młodzieży o wysokim potencjale, która być może za parę lat nawiąże do tego sukcesu Oli Gaworskiej. Dlatego jest nam przykro, że mamy problemy z wyjazdem na mistrzostwa Polski - dodaje.

BKL żyje głównie z miejskiej dotacji i niewielkich donacji od sponsorów. Nowy stadion lekkoatletyczny poprawił nieco warunki do trenowania, ale np. za szatnię dla zawodników i trenerów oraz malutkie pomieszczenie na sprzęt, które kiedyś sami sportowcy sobie wybudowali, BKL musi płacić dzierżawę Powiatowemu Centrum Sportu. Nawet jeśli nie są to duże pieniądze, to dla biednego klubu to sporo.

385.jpg

- W środowisku lekkiej atletyki Bełchatów nie jest anonimowy, nasze wyniki są zauważalne, ale wielu osobom w Polsce wydaje się, że my tu mamy luksusy, bo jesteśmy z bogatego miasta -
mówi trener Rybarczyk. - Czasem jest mi wstyd tłumaczyć, że jest inaczej - dodaje.

W przyszłym roku w Bełchatowie, na stadionie PCS odbędą się mistrzostwa Polski młodzików. Wtedy może nie tylko środowisko lekkiej atletyki jeszcze bardziej doceni sukcesy klubu z Bełchatowa.

- Chcielibyśmy aby osoby, które mają wpływ na rozdzielanie publicznych pieniędzy spojrzały jakie efekty pracy są udziałem lekkoatletów - mówi Dariusz Rybarczyk. - Jeżeli spojrzą na to bardzo obiektywnie, to nam to wystarczy - dodaje.

Właśnie na przeciw tego apelu wychodzi miejska spółka Wod-Kan, która do sierpnia 2019 roku będzie jednym ze sponsorów klubu. Do tego czasu Wod-Kan przekaże BKL 7 tys. zł. Dodatkowo 2,5 tys. zł rocznie klub może dostać za sukcesy sportowe.

- Po rozmowach z trenerami i prezesem klubu ustaliliśmy, że zawodnicy BKL muszą zdobyć przynajmniej trzy medale mistrzostw Polski w różnych konkurencjach i kategoriach wiekowych na przestrzeni roku, aby móc uzyskać dodatkową gratyfikację na swoją działalność - podkreśla Piotr Kopek, prezes Wod-Kanu. - Chcemy zachować system motywacyjny, ponieważ za sukcesy w sporcie trzeba nagradzać - dodaje. - BKL funkcjonuje na rynku lokalnego sportu blisko ćwierć wieku. Nigdy nie miałem wątpliwości, że praca trenerów przynosi fantastyczne efekty - dodaje.

Podobny system motywacyjny działa już w MUKS Bełchatów, gdzie Wod-Kan też dołączył do sponsorów klubu. Spółka od kilku miesięcy prowadzi akcję "Wspieramy rozwój bełchatowskiego sportu".

- Nie możemy pozwolić sobie na sponsoring dużych klubów, dlatego skupiamy się na wsparciu najmłodszych, koszykarek, piłkarzy, czy lekkoatletów - podkreśla Piotr Pierzchała, wiceprezes Wod-Kanu.

Dla BKL, gdzie każdy grosz ogląda się ze wszystkich stron, to zawsze zastrzyk gotówki, który daje oddech.

- Mamy zapewnione regularne finansowanie, co jest ważne, ponieważ wiele rzeczy można zaplanować z wyprzedzeniem - mówi Artur Morawiec, prezes BKL. - Sport amatorski może dużo nie kosztuje, ale kiedy wchodzimy na wyższy poziom, gdy nasi zawodnicy zdobywają medale rangi mistrzostw Polski, to pociąga to za sobą wyższe wydatki. Każde wsparcie finansowe jest dla nas mile widziane.

Międzyszkolny Event Lekkoatletyczny - zobacz ZDJĘCIA

Miejmy nadzieję, że tegoroczne sukcesy sprawią, że także inne firmy zaczną dostrzegać lekką atletykę w Bełchatowie. Tym bardziej, że BKL to nie tylko medaliści mistrzostw Polski, ale setki dzieci w szkołach, uczestniczące w zajęciach Ośrodka Lekkiej Atletyki.

Międzyszkolny event w hali Energia, gdzie dzieci z klas I-III rywalizowały w zawodach szybkościowo-sprawnościowych to zwieńczenie cyklu zajęć, które odbywają się w każdej podstawówce. W sumie w ciągu roku szkolnego bierze w nich udział około tysiąc dzieci.

- Odciągamy młodzież od komputera, sprzyjamy ich rozwojowi fizycznemu, ale też społecznemu, ponieważ dzieciaki wychodzą z domów, spotykają rówieśników, rozmawiają z nimi, co sprzyja budowaniu relacji - podkreśla wiceprezydent Bełchatowa Łukasz Politański.

BKL realizuje projekt z miastem i Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki oraz Ministerstwem Sportu i Turystyki od 2015 roku. Pozytywnie aplikację przejść udało się niewielu ośrodkom. Dzięki programowi dzieci uczestniczą w zajęciach i zawodach oraz wyjeżdżają na mityngi bezpłatnie.

Choć w zawodach była prowadzona klasyfikacja, to miejsca nie były najistotniejsze. Wygrani byli wszyscy i każdy dostał swój medal. M.in. z rąk medalistów mistrzostw Polski z BKL, którzy pomagali przy organizacji imprezy.

 

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 246865 odwiedzin