Karolina krok od medalu na olimpiadzie

2017-07-15 20:18:53

Karolina krok od medalu na olimpiadzie

Karolina Stępień o krok od medalu Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży! Zawodniczce LSKK Lityński Bełchatów do podium zabrakło pięciu sekund i... kilometra. Z dobrej strony pokazali się też kolarze LSKK Lityński.

Karolina Stępień pokazała, że należy do najlepszych kolarek młodego pokolenia w Polsce. W mistrzostwach kraju dla juniorów młodszych, czyli Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży była krok od dwóch medali. Zabrakło niewiele, ale takie potrafi być kolarstwo. Brutalne, które sukces, zamienia w wielki niedosyt.

- Szkoda, bo Karolina na prawdę zasłużyła na to miejsce na podium, medal, to medal, pozostał wielki niedosyt, choć nasz start należy zaliczyć do bardzo udanych - mówi Stefan Piasecki, trener kolarzy LSKK Lityński.

Pierwszego dnia OOM w Nowym Dworze Mazowieckim kolarze i kolarki rywalizowali w jeździe indywidualnej na czas. Wiadomo było, że Karolina Stępień będzie walczyć o czołowe miejsca, bo w tym sezonie pokazała już, że potrafi świetnie radzić sobie w czasówkach. W Pucharach Polski pewnie wywalczyła miejsce na Olimpiadzie, plasując się w czołówkach czasowych rywalizacji. I tak też było tym razem, jednak do medalu zabrakło 5,4 sekundy!

- Popełniliśmy błąd, Karolina wystartowała z pełnego obrotu, przez co straciła przynajmniej dwie, trzy sekundy - nie może odżałować trener Piasecki. - Rozmawialiśmy przed startem o wchodzeniu w zakręty, przypominaliśmy to  sobie, ponieważ od upadku w kwietniu Karolina ma lekką blokadę na ostrych wirażach. Tymczasem o tym pełnym obrocie zapomnieliśmy. Medal był w jej zasięgu - dodaje.

Przypomnijmy, że na początku kwietnia Karolina mocno się potłukła podczas kraksy na jednym z wyścigów. Kilka tygodni temu upadła także na torze, stąd jej obawy. Ostatecznie Karolina Stępień zajęła czwarte miejsce. 9,6 km jazdy indywidualnej czas pokonała 15 minut i 17 sekund. Trzecia Agata Świątkowska z Copernicusa Toruń uzyskała czas 15.11:56. Złoty medal wywalczyła Julia Kowalska KTK Kalisz (21 sekund szybciej od bełchatowianki). Drugie miejsce zajęła Nikola Seremak (Duet Goleniów).

Znakomicie Karolina Stępień zaprezentowała się także dzień później w wyścigu ze startu wspólnego. Zawodniczka LSKK Lityński długo uciekała przed peletonem, by zostać dościgniętą na nieco ponad kilometr przed metą.

Dziewczyny miały do przejechania 73 km, przy silnym wietrze i padającym deszczu. Najpierw zaatakowała Sandra Bralińska (MLKS Wieluń), ale nas ok. 30 km przed metą jej akcja została skasowana. Wtedy skontrowała Karolina Stępień i kolejna zawodniczka z Wielunia - Agnieszka Marciniak. Bełchatowsko-wieluński duet dobrze współpracował i dziewczyny szybko uzyskały  ponad minutę przewagi. Wydawało się, że między sobą rozstrzygną rywalizację o medal.  Niestety siła peletonu okazała się bezlitosna. Nieco ponad kilometr przed metą ucieczka została dogoniona.

Karolina Stępień przyjechała w peletonie, ostatecznie zajmując 26. miejsce. Wygrała po długim finiszu Małgorzata Dąbrowska z Atomu Boxmetu Dzierżoniów. Za nią finiszowały dwie zawodniczki Duetu Goleniów - Nikola Seremak, która tym samym wywalczyła drugie srebro oraz Nikola Wielowska.

Dobrze podczas OOM zaprezentowali się także Łukasz Nowicki i Mateusz Wojtasik. W wyścigu ze startu wspólnego panowie ścigali się na 108 kilometrach, na szczęście w znacznie lepszych warunkach pogodowych. Decydująca akcja rozegrała się ok. 35 km przed metą, kiedy od peletonu oderwała się dwójka Miłosz Potasznik (Koźminianka Koźminek) i Konrad Kołodziejski (Pacific Nestle Fitness Toruń). Grupa ich odpuściła i obaj dojechali do mety. Na finiszu lepszy był Kołodziejski, Potasznik dojechał drugi, a z peletonu najlepiej finiszował Michał Gałka (Copernicus Toruń).

Szansę na dobry finisz miał Mateusz Wojtasik, który jechał w czubie peletonu, szukając najlepszego miejsca na ostatnie metry. Niestety ok. 2 km przed metą doszło do kraksy, która ścięła z szosy cały czub peletonu Niestety leżał także Wojtasik, który tym samym nie był już w stanie finiszować. W zamieszaniu odnalazł się Łukasz Nowicki, który przyjechał 29., jako drugi kolarz woj. łódzkiego. Poturbowany Wojtasik przyprowadził ze stratą ponad minuty grupę tych, którzy leżeli w kraksie (zajął 65. miejsce).

Dzień wcześniej w czasówce wystartował Mateusz. Zajął 44. miejsce ze stratą minuty i 22 sekund do pierwszego Michała Gałki z Copernicusa. - Mateusz trenuje dopiero pierwszy rok, nie ma co ukrywać, spalił się psychicznie, był bardzo zdenerwowany przed startem i nie potrafił opanować emocji - podkreśla trener Piasecki. - Łukasz Nowicki to pierwszoroczny junior młodszy, uważam, że pojechał dobrze w wyścigu. Z postawy całej trójki mogę być zadowolony, choć na pewno jest niedosyt - dodaje.

* Wyniki jazdy na czas - juniorki młodsze
* Wyniki jazdy na czas - juniorzy młodsi
*Wyniki wyścigu - juniorki młodsze
* Wyniki wyścigu - juniorzy młodsi

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 226872 odwiedzin