[OFICJALNIE] Serbska gwiazda włoskiej ligi zastąpi Teppana. "Cechuje go wola walki"

2019-06-12 15:13:58

[OFICJALNIE] Serbska gwiazda włoskiej ligi zastąpi Teppana. "Cechuje go wola walki"

Kolejne oficjalne decyzje kadrowe zapadły w PGE Skrze Bełchatów. Potwierdziła się nasza informacja z niedzieli (info TUTAJ), że nowym graczem żółto-czarnych będzie Dušan Petković a klub opuści Roberto Piazza. Wraz z nim odchodzi także Renee Teppan.

Petković to 27-letni serbski atakujący, który z powodzeniem występował w ostatnim sezonie w lidze włoskiej. - Obserwowaliśmy tego gracza od dłuższego czasu i wierzymy, że będzie dużym wzmocnieniem - mówi prezes Skry Konrad Piechocki. Ten atakujący zastąpi w bełchatowskiej drużynie Renee Teppana, którego kontrakt nie zostanie przedłużony.

Petković w poprzednim sezonie występował w Argos Volley Sora i był jedną z największych gwiazd w lidze włoskiej. W sezonie zasadniczym wygrał klasyfikację najlepiej punktujących graczy, a 590 zdobytych punktów pozwoliło mu wyprzedzić choćby Wilfredo Leona, byłego gracza PGE Skry Aleksandara Atanasijevicia, czy reprezentanta Włoch Iwana Zajcewa. - Dušan pokazał w ostatnich sezonach swoje bardzo pozytywne cechy charakteru oraz duże umiejętności. Tak jak większość serbskich siatkarzy cechuje go wola walki. Myślę, że takiego zawodnika bardzo potrzebujemy w drużynie - dodaje Piechocki.

Mierzący 202 centymetry wzrostu Petković będzie dziewiątym serbskim graczem w historii PGE Skry. Doświadczenia z gry Serbów w bełchatowskiej drużynie są raczej dobre, bo wystarczy przypomnieć nazwiska znakomitych siatkarzy, jak Srećko Lisinac, czy Aleksandar Atanasijević, którzy zachwycali kibiców w PlusLidze. W najbliższym sezonie bełchatowski zespół będzie miał dwóch graczy z serbskimi paszportami - Petkovicia oraz Milana Katicia.

Z bełchatowskim klubem żegna się estoński atakujący Renee Teppan. - Renee ciężko wchodził w sezon, ale pokazał, że potrafi pomóc drużynie w trudnym momencie. Pokazał to wbrew niesprawiedliwym opiniom pod jego adresem, że jest za słabym siatkarzem dla PGE Skry. Z całego serca życzę mu, by jak najlepiej grał i omijały go problemy zdrowotne - mówi prezes Piechocki.

Ponadto wiadomo już, że zespołu byłego mistrza Polski nie poprowadzi Roberto Piazza a Eduardo Romero nie będzie dłużej trenerem przygotowania fizycznego. - Na Eduardo spadło w tym sezonie wiele słów krytyki, ale nie powinno się oceniać jego pracy wyłącznie w zero jedynkowy sposób. Na pewno wiele spraw nie poukładało się po naszej myśli, ale trzeba ocenić Eduardo jako fachowca, który odnosił również w swojej pracy sukcesy. Dziękuję Eduardo za pracę, którą wykonał i wspólną drogę, która nas łączyła przez ostatni cały sezon - tłumaczy prezes Piechocki, który przyznał, że z obojgiem pożegnał się podając sobie dłonie.

Za kadencji Piazzy bełchatowscy siatkarze zdobyli złoty medal PlusLigi, dwa Superpuchary Polski oraz grali w finale Pucharu Polski i w półfinałach Klubowych Mistrzostw Świata i Ligi Mistrzów. - Sezon, który jest za nami był bardzo trudny i zakończył się dla nas tak, jak się zakończył. Pożegnaliśmy się w zgodzie podając sobie rękę. Życzę Roberto samych sukcesów w pracy z reprezentacją Holandii - dodaje na koniec szef klubu. Roberto Piazza był czwartym w historii zagranicznym i pierwszym włoskim trenerem PGE Skry. Przed nim zespół prowadzili Argentyńczyk Daniel Castellani, Hiszpan Miguel Falasca i Francuz Philippe Blain.

fot. Filip Olejniczak

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 907786 odwiedzin