[VIDEO] PGE GKS zgasił Znicza i zbliżył się do wicelidera na dwa punkty

2019-04-07 18:28:59

[VIDEO] PGE GKS zgasił Znicza i zbliżył się do wicelidera na dwa punkty

Zespół PGE GKS Bełchatów wygrał bardzo ważne spotkanie ze Zniczem Pruszków i zbliżył się do wicelidera rozgrywek 2 ligi. Trzybramkowy sukces "Brunatnych" za sprawą transmisji m.in. w TVP3 oglądała cała Polska i mogła być zadowolona z poziomu tego pojedynku.

Po trzech meczach bez zwycięstwa kibice PGE GKS mogli zacząć się niecierpliwić, choć do postawy tej drużyny nie można było mieć zastrzeżeń. Grała ofensywnie, ale brakowało szczęścia podczas finalizacji stwarzanych okazji. Na szczęście w niedzielę wszystko funkcjonowało bez zastrzeżeń a listę strzelców otworzył już w 10. minucie Patryk Mularczyk, który wrócił do składu po meczu pauzy za nadmiar żółtych kartek.

"Mular" wykończył akcję zainicjowaną przez Bartka Bartosiaka i świetne podanie Marcina Ryszki. Był to ósmy gol zawodnika wypożyczonego z Zagłębia Sosnowiec, który pozostaje najlepszym strzelcem górniczej drużyny. Po zmianie stron goście z Pruszkowa nadal byli częściej w posiadaniu piłki, ale było to zamierzony przebieg gry przewidziany przez trener Artura Derbina. - Artur zastawił na nas pułapkę i kiedy się rozochociliśmy w tym posiadaniu futbolówki, które do niczego nie prowadziło, bo nie stwarzaliśmy z tego żadnych sytuacji, wtedy wystarczyły dwa kontrataki i właściwie mecz się w tym momencie skończył - mówił po spotkaniu trener Znicza, Andrzej Prawda.

Te dwa kontrataki miały miejsce między 60. a 61. minutą. W obu przypadkach zawodnicy PGE GKS wbijali piłkę z bliskiej odległości. Najpierw uczynił to Marcin Grolik, chwilę później wprowadzony na boisko trzy minuty wcześniej Bartosz Biel. - Gratulacje dla zespołu za konsekwentną grę i upór w dążeniu do zwycięstwa. Wynik może i wysoki, bo zespół z Pruszkowa był niesiony mocnym "mentalem" po ostatnich sukcesach, a co za tym idzie czekała nas trudna przeprawa. Na szczęście ta pazerność na zdobywanie bramek dała nam dzisiaj pozytywny sygnał w tym, że strzelamy te gole, również po stałym fragmencie gry, co jest pocieszające. Swoją robotę wykonujemy dalej. To będzie miła niedziela, lecz przed nami regeneracja i skupiamy się na następnym meczu ze Stalą Stalowa Wola - powiedział Artur Derbin, opiekun "Brunatnych".

To zwycięstwo pozwoliło GKS-owi zbliżyć się do wiceliderującej Olimpii Grudziądz na dwa punkty (45 do 47 pkt.). W najbliższą sobotę bełchatowianie pojadą do Boguchwały, gdzie zagrają z ósmą Stalą Stalowa Wola. "Stalówka" w minionej serii gier zremisowała 1:1 z Ruchem Chorzów.

PGE GKS Bełchatów - Znicz Pruszków 3:0 (1:0)
1:0 - Patryk Mularczyk 10’
2:0 - Marcin Grolik 60’
3:0 - Bartosz Biel 61’

PGE GKS: Paweł Lenarcik - Mikołaj Grzelak, Marcin Grolik, Damian Michalski, Mateusz Szymorek - Paweł Czajkowski, Marcin Ryszka - Bartłomiej Bartosiak (58’ Bartosz Biel), Patryk Mularczyk (83’ Mateusz Stolarczyk), Emile Thiakane (78’ Viktor Putin) - Przemysław Zdybowicz (70’ Artur Golański)

Żółte kartki: Bartosiak, Grolik (PGE GKS) oraz Rybak, Tarnowski (Znicz)
Sędziował: Konrad Aluszyk (Gorzów Wlkp.)
Widzów: 1250

fot. Adrian Mielczarski / GKS Bełchatów

Artykuł dodał: Kamil Haładaj

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 756917 odwiedzin