Biją mistrza! PGE Skra może i walczyła, ale ponownie przegrała

2019-02-07 16:21:12

Biją mistrza! PGE Skra może i walczyła, ale ponownie przegrała

PGE Skra Bełchatów przegrała czwarty oficjalny mecz z rzędu. W środę niestety musiała uznać wyższość, po raz drugi w sezonie, Jastrzębskiemu Węglowi. Mistrzowie Polski ulegli 1:3, choć ich gra momentami mogła podobać się żółto-czarnym kibicom.

Obrońcy tytułu po raz kolejny przystąpili do spotkania osłabieni brakiem kluczowych zawodników. Na trybunach oglądaliśmy m.in. duet przyjmujących, Artura Szalpuka i Milada Ebadipoura. Tę parę starali się zastąpić Milan Katić oraz Piotr Orczyk, którzy jednak nie zdołali poprowadzić drużyny to zwycięstwa.

Bełchatowianie dwukrotnie dali sobie wyrwać końcowy sukces w secie, kiedy to prowadzili 23:21. W obu przypadkach goście odwracali losy i wygrywali, w wyniku czego w całym meczu zainkasowali trzy punkty. - Wystarczy spojrzeć na wyniki setów, bo każdy z nich graliśmy na styku. Tak naprawdę jedna czy dwie piłki mogły zadecydować o tym, że to my byśmy wygrali to spotkanie - mówił po meczu Katić.

- Nie czuję wstydu, bardziej rozczarowanie. Było tak blisko... Mogliśmy ten mecz wygrać, a tak się nie stało i na pewno każdy z nas czuje niedosyt. Nikt nie powinien jednak się wstydzić swojej gry, bo daliśmy z siebie sto procent naszych możliwości i zaangażowania. Za to nie można mieć do nas pretensji - dodał Orczyk, którego w sobotę, podobnie jak cały zespół, czeka wyjazdowy mecz z Asseco Resovią Rzeszów.

PGE Skra Bełchatów - Jastrzębski Węgiel 1:3 (25:27, 25:20, 22:25, 27:29)

PGE Skra: Łomacz, Katić, Kochanowski, Teppan, Orczyk, Kłos, Piechocki (libero) oraz Droszyński, Wlazły, Milczarek

fot. PGE Skra Bełchatów

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 756615 odwiedzin