Mateusz Górny biega na poziomie światowym

2019-01-23 15:43:22

Mateusz Górny biega na poziomie światowym

Mateusz Górny na trzy tygodnie przed mistrzostwami Polski przebiegł 60 metrów w 6,86 sekund, co jest wynikiem w ścisłej światowej czołówce na świecie. W formie obiecującej walkę o medale w krajowym czempionacie są też inni sprinterzy Bełchatowskiego Klubu Lekkoatletycznego.

Rośnie forma sprinterów BKL przed zbliżającymi się Halowymi Mistrzostwami Polski. W niedzielę bełchatowianie startowali w mityngu w Spale, zorganizowanym z okazji stulecia Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

W rewelacyjnej dyspozycji jest Mateusz Górny, który nie tylko wygrał sprint na 60m, ale uzyskał rewelacyjny rekord zyciowy 6,86. To najlepszy wynik w kraju w tym sezonie, bliski rekordu Polski w hali, który wynosi 6,83. Obserwatorzy zawodów podkreślają, że Mateusz jest w stanie pobiec na rekord Polski podczas mistrzostw kraju.

- Wynik osiągnięty przez Mateusza w Spale to trzeci czas w Europie i czwarty na świecie - mówi Łukasz Mantyk, trener sprinterów w BKL. - Jest w rewelacyjnej formie, mam nadzieję, że utrzyma ją do 9 lutego, a liczę, na jeszcze zwyżkę dyspozycji - dodaje.

Z bardzo dobrej strony na tym samym dystansie pokazał się także Filip Chrosta, który po raz pierwszy w karierze pobiegł 60 metrów poniżej 7 sekund. Jego czas 6,97 to trzeci wynik w kraju. Za to na dystansie 200m Filip uzyskał drugi rezultat na listach krajowych wśród juniorów młodszych - 22,41.

Z bardzo dobrej strony kolejny raz pokazał się także Oskar Łucki, który wygrał rywalizację na dystansie 60m przez płotki, osiągając również rewelacyjny czas - 7,97. To drugi czas w krajowych tabelach, ledwie o jedną setną gorszy od zawodnika z Sopotu. Na 60m pobiegła także Justyna Woźnicka, której jednak tym razem nie udało się poprawić życiówki, uzyskując 8,15.

W trójskoku wystartował Adam Patrzyk, który zawodami w Spale zakończył zgrupowanie kadry narodowej. Po ciężkich treningach ciężko było liczyć na rewelacyjny wynik. Mimo to 13,17m to drugi wynik w kraju wśród juniorów młodszych.

Po raz pierwszy w sezonie halowym wystartował także Szymon Woźniak, który od tego sezonu reprezentuje barwy AWF Katowice, ale wciąż trenuje w Bełchatowie pod okiem Łukasza Mantyka. - Jego wyniki to 6,94 i 6,93s na 60m są dobrym prognostykiem na dalszą część sezonu, ponieważ nigdy nie zaczynał sezonu tak szybko, a dodatkowo jest zmęczony obozem, który zakończył właśnie w niedzielę - podkreśla trener Mantyk.

fot. Aleksandra Stark Nowak / Stark_t&f

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 707407 odwiedzin