Warta Zawiercie ponownie lepsza od PGE Skry. Po lidze czas na KMŚ

2018-11-24 22:07:52

Warta Zawiercie ponownie lepsza od PGE Skry. Po lidze czas na KMŚ

Po raz drugi w historii PGE Skra Bełchatów okazała się słabsza od Warty Zawiercie. Mistrzowie Polski ponownie nie poradzili sobie w specyficznej zawierskiej hali, gdzie tym razem zdołali ugrać zaledwie seta. To już czwarta porażka żółto-czarnych w dziewiątym spotkaniu.

W ubiegłym sezonie bełchatowianie pojechali do beniaminka z Zawiercia i przegrali 0:3. W sobotę udali się tam w przededniu Klubowych Mistrzostw Świata i otrzymali "lekcję siatkówki" od przeciwnika przegrywając po emocjonującym widowisku. Wcześniej przegrywali tam m.in. Stocznia Szczecin i Resovia Rzeszów.

Gospodarze od początku "rzucili" się na mistrza Polski, którego punktowali m.in. mocną zagrywką, w czym prym wiedli byli gracze PGE Skry - Marcin Waliński i Grzegorz Bociek. Finalnie ten pierwszy został MVP spotkania, zdobywając 14 punktów i posyłająć 3 asy serwisowe. Bełchatowianie bronili się  blokiem, którym zdobyli więcej "oczek". Jednak z Zawiercia punktów nie przywieźli, co kolejny raz komplikuje chwilowo ich sytuację w tabeli.

Przegrywając 0:2 obrońcy tytuły wygrali partię trzecią i mieli prowadzenie w czwartej odsłonie meczu. - Ciężko wytłumaczyć, co się stało - mówił o tym secie kapitan PGE Skry, Mariusz Wlazły. - Popełnialiśmy dziś bardzo dużo błędów, w każdym elemencie, wcześniej to nam się nie zdarzało - dodaje przyznając, że Skra nie zagrała dwóch pierwszych setów na swoim wysoikim i dobrym poziomie.

Prosto z Zawiercia PGE Skra uda się do Płocka, gdzie od poniedzałku czeka ją możliwość reprezentowania polskiej siatkówki na Klubowych Mistrzostwach Świata. Pierwszym rywalem będzie Cucine Lube Civitanova (godz. 17:30) a dzień później zagrają z rosyjskim Fakieł Nowy Urengoj (godz. 20:30). Środa to dzień odpoczynku i w czwartek mecz z potężnym rosyjskim Zenitem Kazań (godz. 20:30).

Aluron Virtu Warta Zawiercie - PGE Skra Bełchatów 3:1 (25:20, 25:20, 25:27, 25:21)

PGE Skra: Wlzły, Kłos, Kochanowski, Ebadipour, Szalpuk, Łomacz, Piechocki (libero) oraz Droszyński, Teppan, Katić

fot. PGE Skra Bełchatów

Artykuł dodał: Kamil Haładaj

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 661375 odwiedzin