Tenisowy Grand Prix Bełchatowa dobiegł końca. Faworyci nie zawiedli i obronili tytuł

2018-09-04 17:04:44

Tenisowy Grand Prix Bełchatowa dobiegł końca. Faworyci nie zawiedli i obronili tytuł

Piotr Radziejewski i Zbigniew Maruszak kolejny rok z rzędu triumfowali w klasyfikacji końcowej cyklu „Grand Prix Bełchatowa w tenisie ziemnym o Puchar Prezydenta Miasta Bełchatowa”. Ten sam duet będzie miał teraz okazję powtórzyć ubiegłoroczny sukces i ponownie wygrać turniej Masters.

W miniony weekend na Miejskich Kortach Tenisowych rozegrano ostatni, czwarty turniej cyklu Grand Prix. Jego końcowy wynik mógł wprowadzić roszady w klasyfikacjach końcowych, ale ostatecznie nic takiego nie miało miejsca. Wygrali faworyci, zarówno w grach indywidualnych, jak też w grze podwójnej.

W kat. OPEN Radziejewski pokonał w finale Roberta Strupińskiego 6/3 6/2, ale w półfinale trochę emocji dostarczyło jego spotkanie z 16-letnim Grzegorzem Puźniakiem (6/2 7/6). Na półfinale swój start zakończył Mariusz Strojkowski, który z powodu kontuzji poddał mecz ze Strupińskim. Wcześniej wiele zdrowia kosztował go pojedynek z Robertem Jaszczukiem, który wygrał 6/3 3/6 i 10/7. Co ciekawe, Strojkowski zajął drugie miejsce w cyklu mimo towarzyszącego mu przez długi czas bólu dłoni.

Swą dominację w kat. 50+ potwierdził Zbigniew Maruszak, który obronił tytuł najlepszego tenisisty. W tegorocznym cyklu wygrał trzy z czterech turniejów, w tym ten ostatni. W II rundzie pokonał Edwina Misztala 6/3 6/2, w półfinale Zbigniewa Krysiaka 6/1 6/1, a w finale miał zagrać ze Zbyszkiem Jasińskim. Jednak rywal skreczował, co skutkowało tym, że zajął on ostatecznie drugie miejsce w końcowej klasyfikacji. Podium uzupełnił Krzysztof Drzewosz, który po raz trzeci zakończył udział w turnieju na etapie półfinału.

Ostatnie rozstrzygnięcia nastąpiły też w grze podwójnej, gdzie rozgrywkę zdominował duet Radziejewski/Drzewosz. Końcowe osiągnięcie zapewnili sobie odnosząc sukcesy w trzech kolejnych turniejach, w tym i ostatnim. W najważniejszym meczu pokonali parę Kamil Matacz/Puźniak 7/5 6/4, a poziom sportowy zaprezentowany przez zawodników był godny pochwały. Miejsce trzecie w klasyfikacji końcowej debla zajął Jasiński, który nie uczestniczył w ostatnim turnieju, ale wcześniejsze wyniki umożliwiły mu zachowanie bezpiecznej przewagi nad Robertem Jaszczukiem i Mataczem.

Teraz przed ośmioma najlepszymi zawodnikami obu kategorii indywidualnych turniej Masters. Zostanie on rozegrany w dniach 15-16 września, a drugiego dnia będzie miało miejsce wręczenie pucharów za klasyfikację końcową cyklu. W „Grand Prix Bełchatowa w tenisie ziemnym” w dwóch kategoriach gry pojedynczej uczestniczyło 43 zawodników. Organizatorami byli Miasto Bełchatów, Miejskie Centrum Sportu oraz Bełchatowskie Towarzystwo Sportowe „AS”.

fot. MCS Bełchatów

Artykuł dodał: Kamil Haładaj

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 640677 odwiedzin