Omega rozpoczyna sezon. Na początek mecz w Radomsku

2018-08-10 10:22:07

Omega rozpoczyna sezon. Na początek mecz w Radomsku

Pięć zwycięstw i dwie porażki, to bilans letnich meczów towarzyskich rozegranych przez Omegę Kleszczów w trakcie przygotowań do sezonu 2018/2019, który podopieczni Marcina Zimocha zainaugurują meczem w Radomsku z beniaminkiem IV ligi - RKS.

Zanim jednak podsumujemy sparingi w wykonaniu kleszczowian, warto dowiedzieć się, do jakich ruchów kadrowych doszło w Omedze. Zespół zasilił młodzieżowiec z GKS Bełchatów, Jakub Szaniec, Jakub Tazbir, który ostatnio występował dla Hutnika Warszawa, Marcin Szóstakiewicz, który ubiegły sezon spędził w RKS Radomsko oraz Marcin Kuliberda, z którym umowa została podpisana dopiero w czwartek 9 sierpnia.

- Każdy z tych chłopaków fajnie wkomponował się w zespół. Widać, że ich przyjście do klubu wśród starszych zawodników wzbudziło jeszcze większą wolę walki o grę w wyjściowym składzie - mówi pełen optymizmu trener Omegi Kleszczów, Marcin Zimoch.

Pierwsze pięć sparingów w wykonaniu "Omeżki" to same zwycięstwa. Na początku kleszczowianie wygrali 2:1 z drużyną GKS Bełchatów U-18, następnie pokonali 3:1 Stal Niewiadów, zwyciężyli 6:1 z GKS Ksawerów, wygrali 3:1 z Czarnymi Rząśnia oraz ograli 4:1 Zawiszę Pajęczno. Na zakończenie przygotowań zawodnicy z Kleszczowa ponieśli dwie porażki. Najpierw ulegli 2:3 Włókniarzowi Zelów, a później przegrali 0:3 z III-ligowym Sokołem Aleksandrów Łódzki. Mimo porażek Omega w obu tych meczach pokazała się z dobrej strony.

- Patrząc na to, jak wyglądaliśmy w sparingach, jesteśmy pełni optymizmu i nadziei. Każdy chce grać, każdy chce wychodzić w pierwszej "11" na boisko, a to buduje drużynę. Jestem dobrej myśli - oznajmia Zimoch.

Pierwsze spotkanie Omega rozegra w Radomsku z beniaminkiem IV ligi - RKS. Rywal z pewnością nie należy do łatwych, ponieważ patrząc na ruchy kadrowe, RKS będzie chciał bić się o czołowe miejsca w tym sezonie. Początek tego starcia w sobotę 11 sierpnia o godz. 17. - Wiemy, że to bardzo silny zespół, ale patrzymy tylko i wyłącznie na siebie. Jeżeli wyjdziemy na boisko i będziemy grali swoją piłkę, to o wynik jestem spokojny - wyjaśnia szkoleniowiec Omegi.



Warto pamiętać, że od tego sezonu w rozgrywkach III i IV ligi obowiązywać będzie Pro Junior System. Polski Związek Piłki Nożnej założył, że w rozgrywkach IV ligi punktować będą zawodnicy do 19. roku życia. Zwycięzca tej klasyfikacji otrzyma 35 tys. złotych. Za drugie miejsce przewidziano sumę 25 tys. złotych, trzecie miejsce 20 tys. złotych, czwarte 15 tys. złotych i piąta pozycja 5 tys. złotych. Celem tego programu na poziomie niższych lig jest promowanie jakości szkolenia w klubach.

- Jest to bardzo fajny pomysł ze strony PZPN. Czy my będziemy starać się o wygraną w tej klasyfikacji? Wszystko zweryfikuje boisko, bo ciężko w tym momencie powiedzieć kto, w jakim wymiarze czasu będzie grał - tłumaczy Zimoch. Przypomnijmy, że Omega w swojej 25-osobowej kadrze posiada ośmiu młodzieżowców oraz sześciu wychowanków.

- Jestem trenerem pierwszej drużyny Omegi od trzech lat. Zawsze na koniec sezonu plasowaliśmy się w górnej połowie tabeli. Do naszego celu idziemy spokojnie, w swoim tempie człap, człap, człap. Co wyjdzie na koniec? Zobaczymy. Liczy się dla nas każdy kolejny mecz - oznajmia Marcin Zimoch.

Artykuł dodał: Adam Kieruzel

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 617420 odwiedzin