Domowy sukces PGE GKS. Zdecydowała druga połowa

2018-07-28 23:04:38

Domowy sukces PGE GKS. Zdecydowała druga połowa

Po bardzo dobrej drugiej połowie PGE GKS Bełchatów pokonał Siarkę Tarnobrzeg 2:0 (0:0) i odrobił z nawiązką karę odjęcia dwóch punktów, którą nałożył na niego przed startem sezonu 2018/2019 2 ligi PZPN. - Ogromne brawa należą się całemu zespołowi - mówił po domowej inauguracji trener Artur Derbin.

Szkoleniowiec PGE GKS desygnował do gry praktycznie taką samą "jedenastkę" jak tydzień wcześniej w Siedlcach, z tą różnicą, że za kontuzjowanego Marcina Sierczyńskiego zagrał Mikołaj Grzelak. Ten ruch przyniósł wymierną korzyść, kiedy lewy obrońca asystował przy bramce Patryka Mularczyka.

Nastąpiło to w 57. minucie, a filigranowy pomocnik musiał jedynie dołożyć stopę, po tym jak z boku boiska Grzelak posłał mocne, precyzyjne podanie. Siedem minut później było już 2:0, a na listę strzelców wpisał się Bartłomiej Bartosiak. Tu z kolei asystował Emile Thiakane, który skutecznie wywarł presję na rywalu, odbierając mu piłkę i dogrywając ją do środka pola karnego rywala.

Bełchatowianie powinni zakończyć mecz z wyższym prowadzeniem, ale często brakowało wykończenia w dobrze zapowiadających się akcjach ofensywnych. Swoją okazję pod bramką gości z Tarnobrzega miał praktycznie każdy ofensywny zawodnik PGE GKS. Nie ma wątpliwości, że przebieg tego meczu uległ zmianie w 38. minucie. Wówczas drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został obrońca Siarki, Łukasz Nadolski.

- Czerwona kartka dla rywala, na pewno skomplikowała mu sytuację. Natomiast to wcale mogło nam nie ułatwić zadania, ponieważ w pewnych momentach można było odnieść wrażenie, że graczy Siarki na boisku było 12-13. Bo tak zazwyczaj reaguje zespół - przekonywał po meczu trener Artur Derbin. - W przerwie chcieliśmy zareagować na problem z środkiem pola, gdzie brakowało nam spokoju i jakości w rozegraniu piłki. Stąd wejście Marcina Ryszki, który wcześniej grał u mnie na boku obrony, a dziś dzięki wskazówkom sztabu szkoleniowego dałem się przekonać - zakończył szkoleniowiec, który w sobotni wieczór pozwolił zagrać pięciu młodzieżowcom.

Po dwóch kolejkach spotkań, a zarazem piątym z rzędu sukcesem nad Siarką, PGE GKS ma w swym dorobku dwa punkty. Za tydzień czeka go wyjazdowe spotkanie z Radomiakiem Radom (sobota, godz. 18). Rywale wraz z czterema innymi drużynami mają komplet "oczek", wobec czego zapowiada się bardzo interesujący pojedynek.

PGE GKS Bełchatów - Siarka Tarnobrzeg 2:0 (0:0)
1:0 - Patryk Mularczyk 57’
2:0 - Bartłomiej Bartosiak 64’

PGE GKS: Paweł Lenarcik - Mikołaj Grzelak, Marcin Grolik, Damian Michalski, Mateusz Szymorek - Paweł Czajkowski, Mikołaj Bociek (46’ Marcin Ryszka) - Mateusz Stolarczyk (81’ Bartosz Biel), Patryk Mularczyk (71’ Hubert Tylec), Emile Thiakane - Bartłomiej Bartosiak (87’ Przemysław Zdybowicz)

Żółte kartki: Mikołaj Bociek, Emile Thiakane (PGE GKS) oraz Łukasz Nadolski (Siarka)
Czerwona kartka: Łukasz Nadolski (za drugą żółtą, Siarka)
Sędziował: Piotr Idzik (Poznań)
Widzów: 1050

fot. Adrian Mielczarski / GKS Bełchatów

Artykuł dodał: Kamil Haładaj

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 548786 odwiedzin