Szymon Woźniak o pół centymetra od finału mistrzostw świata

2018-07-25 22:01:11

Szymon Woźniak o pół centymetra od finału mistrzostw świata

Szymon Woźniak, sprinter Bełchatowskiego Klubu Lekkoatletycznego wystartował w mistrzostwach świata do lat 20 w fińskim Tampere. Sztafeta 4x100 z bełchatowianinem w składzie otarła się o finał. Zabrakło... 5 tysięcznych sekundy.

Szymon Woźniak po niezbyt dla siebie udanych mistrzostwach Polski U-20, na których nie zdobył medalu [więcej TUTAJ] pojechał do Finlandii startować w sztafecie 4x100 m. Pobiegł w niej na pierwszej zmianie, a wraz z nim Polskę reprezentowali jeszcze Rafał Pająk ( Czechowice-Dziedzice), Artur Łęczycki (Bojary Białystok) i Damian Sztejkowski z Polkowic. I cała czwórka może mówić o sporym pechu. Awans do finału przegrali bowiem o włos. Niemal dosłownie.

Polska sztafeta w eliminacjach uzyskała wynik, 39,99 s, co było jej najlepszym czasem w sezonie. Identyczny czas zmierzono sztafecie hiszpańskiej, dlatego trzeba było policzyć tysięczne części sekundy. Okazało się, ze Hiszpanie byli lepsi o 5 tysięcznych. Dokładnie 0,005 sekundy. Na pełnym okrążeniu toru to może jakieś pół centymetra. Polacy musieli zadowolić się 9. miejscem, a w finale pobiegli Hiszpanie.

- Dla Szymona były to pierwsze Mistrzostwa świata i miejmy nadzieje że nie ostatnie - mówi Łukasz Mantyk, trener zawodnika w BKL i kadrze narodowej juniorów. - Widać było w relacji w  Eurosporcie, że zaprezentował się świetnie, jego czas reakcji był najlepszy w danej serii i sam bieg wyglądał naprawdę mocno. Dodatkowo zmiana pałeczki była doskonała z Damianem Sztejkowskim - dodaje. - Taki był największy cel tego sezonu aby awansować i pojechać na tak dużą imprezę, oczywiście plan był aby jechać dodatkowo jeszcze na start indywidualny, ale niestety w tym sezonie wyniki na to nie pozwoliły. Mistrzostwa Polski z dobrymi rezultatami lecz nie z życiówkami i brak medalu, to oznacza moment do przemyśleń, ponieważ za rok już trzeba biegać na poziomie europejskim 100m i 200m, aby osiągać najwyższe cele. Podsumowując cały sezon Szymona był udany rozpoczął on od Mistrzostwa Polski halowego na 60m z rekordem życiowym, a zakończył na wymarzonym starcie na Mistrzostwach Świata juniorów zajmując 9. miejsce - komentuje Mantyk.

Artykuł dodał: Maciej Wiśniewski

 

<< powrót do wszystkich aktualności

social icon social icon social icon social icon
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 617431 odwiedzin